: śr kwie 01, 2009 3:27 pm
Nowe czasy, nowi wieszcze!
oblok niedawno dowodzil ze muzyka elektroniczna po moze byc ambitna i przekazywac uczuc bo tak gdzies wyczytal, teraz takich sie doczekalismy nastepcow. tfu cholera jebana mac chyba naucze psa czytac i pisacRaf pisze:Ja w ogole nie wiem o co tu chodzi, był sobie zespół Led Zeppelin, zączał grać bardziej innowacyjnie niż inne zespoły przed nim, sprzedał miliony płyty, był inspiracją dla wielu zespołów a o jego pierwszych czterech płytach nie mówi sie inaczej jak KLASYKA muzyki rockowej, to fakt niepodważalny od 40 lat lat i nikomu dotąd to nie przeszkadzało a tu pojawia się jakaś osoba która usiłuje temu zaprzeczać, no co za czasy.
Organy kontra gitary? Nie rozumiem o czym Ty do mnie rozmawiasz. Rozmawiamy o rocku i metalu czy muzyce kościelnej z XV wieku?
Jeżeli Led Zeppelin nie jest dla Ciebie zespołem przełomowym w kontekście powstania i rozwoju hard'n'heavy to ŻADEN zespół na to miano nie powinien zasługiwać zgodnie z twoją teorią. Które zatem zespoły uważasz za bardziej przełomowe albo w ogóle przełomowe
Mnie nie przeszkadza fakt, że te płyty są klasyką, mam do nich szacunek, choć przestałem jakiś czas temu słuchać, dziś do mnie nie przemawiają. Ale drażni mnie fakt i boli najbardziej to, że mówi się, jakby to wyłącznie Led Zeppelin mieli wpływ na 'wygląd' muzyki rockowej. Czyli idąc takim dziwnym tokiem myślenia, który co niektórzy preferują : najpierw było wielkie nic, zero, a nagle znikąd zjawiło się Led Zeppelin i stworzyło heavy metalbył sobie zespół Led Zeppelin, zączał grać bardziej innowacyjnie niż inne zespoły przed nim, sprzedał miliony płyty, był inspiracją dla wielu zespołów a o jego pierwszych czterech płytach nie mówi sie inaczej jak KLASYKA muzyki rockowej, to fakt niepodważalny od 40 lat lat i nikomu dotąd to nie przeszkadzało
Oczywiscie ze tak . Cesarz konstatyn umierajac widzial ze chrzescijanstwo to plaga kytora zlewa rzyum zatem na lozu smierci niemal przyjal chrzest i tak zostal pierwszym papiezem. Swieta typu boze narodzeni , zielone swiatki etc zostaly ustaniowione w te sam dni co swieta rzymskich bogo zeby nie zmieniac przyzwyczajen pogan i zeby mogli oni robic ciagle to samo pod przykrywka nowej wiary. Jezus nie wspominal nic o czysccu, odpustach, spowiedzi usznej, limbusie, grzechu pierworodnym, wniebowstapieniu maryi, jej mocy odkupicielskiej, trojcy swietej i posrednictwie swietych w zbawieniu sugerujac ze jeden jest tylko posrednik miedzy bogiem a czlowiekiem jezus chrystus, czlowiek. Zatem mozna powiedziec smialo ze to nie ta sama wiara co 2000 lat temu.Cień pisze:Możesz powiedzieć na przykład, że chrześcijaństwo po śmierci Chrystusa było nową religią, ale czy opartą na jakichś zupełnie nowych zasadach? Nie wyrosłą na żadnym gruncie? Tego chyba nie powiesz.
Nie, nikt tak nie mówi, przynajmniej na poważnie, nie wiem gdzie się z takim opiniami spotkałeś, fora z nastolatkami trudno uznać za jakąś istotną wykładnię opiniotwórczą.Cień pisze:Ale drażni mnie fakt i boli najbardziej to, że mówi się, jakby to wyłącznie Led Zeppelin mieli wpływ na 'wygląd' muzyki rockowej.
Raf pisze:Cień napisał:Ale drażni mnie fakt i boli najbardziej to, że mówi się, jakby to wyłącznie Led Zeppelin mieli wpływ na 'wygląd' muzyki rockowej.Nie, nikt tak nie mówi, przynajmniej na poważnie, nie wiem gdzie się z takim opiniami spotkałeś, fora z nastolatkami trudno uznać za jakąś istotną wykładnię opiniotwórczą.
Stawiam ze to brak obloka, oblok sie wygadal ze ma brata ktoremu cos tam zabral kiedys, moze chodzilo o klawiature.Cień pisze:Ale drażni mnie fakt i boli najbardziej to, że mówi się, jakby to wyłącznie Led Zeppelin mieli wpływ na 'wygląd' muzyki rockowej.
Biorąc pod uwagę dzisiejszą datę, wątpię żeby to było pisane na poważnie. Szacun za dobre wyczucie primaaprilisowe.Cień pisze:Jednym ze skutków tego był Led Zeppelin. I dlatego nie widzę powodów, żeby uważać ich za wizjonerów, bo mówiąc szczerze - nie stworzyli niczego nowego. Nie chodzi mi teraz absolutnie o dorobek muzyczny, ale o wpływ na muzykę jako taką.