Najbardziej kosmiczny album

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

właśnie
Voivod - Phobos
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

coś o Agent Steel? a nie, sorki... miał być kosmiczny album, a nie album o kosmitach
Voivod - Phobos! jak najbardziej, zwłaszcza za wokale!
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Astral Sleep - Astral Doom Musick
Doom metalowa to zbyt ogólne odniesienie do tej płyty. Tu wpadamy w dźwięki, które nie chcą odejść. Przy tym ten niepokój zacheca,aby pozostać w umyśle autora utworów i wędrować z nim przez kosmiczną odchłań. Jest tu mistycyzm.
Jest psychodelia, gitary leją się strumieniami momentami wpadając w dysharmonię,ale tylko na krótką chwilę.Później znowu porywają w podróż przez senne urojenia wokalisty. Wciągający, obezwładniający, wspaniały.
Fiński kosmos!
_________________
666

Wróć do „Pojedynki”