Strona 9 z 15
: czw sie 06, 2009 9:15 am
autor: Stranger
pan_Heathen pisze:Artillery jest z Metal Mindu - dlatego jest tanie. W fan.pl jest po 31,50. Jak to ktoś sprzedaje za 54 zł, to znaczy, że dojebał kosmiczną marżę. I teraz mi jeszcze powiedzcie, że ten sam sklep sprzedaje Inmorie i Mystic Prophecy po kosztach.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
: czw sie 06, 2009 2:48 pm
autor: Last Axeman
W częstochowskim MM Inmorii nie widziałem. "Fireangel" jest z kolei za 59 zeta.
: czw sie 06, 2009 3:02 pm
autor: pan_Heathen
Myślę, że Greebowi sie o 10 zł pomyliło.
: ndz paź 18, 2009 11:23 am
autor: Last Axeman
Kurna przekozacki album. MONOLIT! Gitarowy ciężar wgniata w ziemię, a mroczny klimat wprowadza człowieka w słuszny niepokój. Nawet brak solówek nie jest w stanie negatywnie wpłynąć na moją opinię o tym dziele choć za solowymi popisami przepadam. Razem z "Insurrection" i "When Death Comes", "Invisible Wounds" ma największe szanse na tegoroczne złoto.
: ndz paź 18, 2009 11:39 am
autor: pan_Heathen
Dzięki temu albumowi przeprosiłem się z Morgana Lefay, nawet dwie płyty dumnie stoją u mnie na półce i bynajmniej się nie kurzą
: ndz paź 18, 2009 11:46 am
autor: Last Axeman
A które zapytam z ciekawości?
: ndz paź 18, 2009 12:00 pm
autor: pan_Heathen
Maleficium i The Secret Doctrine. Chyba wolę tę drugą, ale w zasadzie obie są równie dobre. Fanatykiem Morgany raczej nie zostanę, ale odkąd nieco przyzwyczaiłem się do wokalu to wchodzi mi dużo lepiej.
: ndz paź 18, 2009 12:05 pm
autor: Last Axeman
Na naukę nigdy nie jest za późno
A w temacie o Morgana Lefay się nie pochwaliłeś swoimi pozytywnymi odczuciami
: sob paź 24, 2009 10:38 am
autor: Sanctified
O ile mnie pamięć nie myli to zmajstrowali go jeszcze na długo przed premierą albumu.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
: sob paź 24, 2009 11:02 am
autor: Last Axeman
Mogli go sobie nawet zmajstrować w 1986 roku w każdym razie jeszcze nikt tu linka do niego nie wklejał