Strona 9 z 16

: pn mar 01, 2010 8:06 pm
autor: hollowman
Atreju pisze:Oryginały chodzą całkiem tanio na Allegro. Ja mam jak na razie ich najlepszy album, czyli "Manic impressions".
a jesteś pewien że to nie jest bootleg jak tak tanio ?

: pn mar 01, 2010 8:22 pm
autor: pan_Heathen
Dwa ostatnie albumy nawet w pierwszych wydaniach sa tanie, a są i jeszcze tansze reedycje.

: pn mar 01, 2010 9:51 pm
autor: hollowman
pan_Heathen pisze:Dwa ostatnie albumy nawet w pierwszych wydaniach sa tanie, a są i jeszcze tansze reedycje.
oo to dobrze wiedzieć

: śr mar 03, 2010 3:30 pm
autor: progmetall
A propo Watchtowera polecam zespół Rona Jarzombka - Spastic Ink.
Bębni tam jego brat Bobby, którego myślę wielu zna (Riot, Juggernaut,Fates Warning...)
Muzyka instrumentalna, techniczna, zakręcona i oczywiście genialna. Jednak nie dla każdego to muza:). Wystarczy posłuchać "Words for Nerds", żeby to zrozumieć. Jedynka "Ink
Complete" z 1996 roku chyba lepsza. Na dwójce pojawiają się wokale(Daniel Gildenlow).

: czw mar 04, 2010 6:42 pm
autor: pan_Heathen
http://www.youtube.com/watch?v=kGYCGrkl-mE
Ponownie nagrany kawałek z debiutu Anacrusis. Perka pięknie chodzi, jak karabin maszynowy, uwielbiam takie bebnienie.

: pt mar 05, 2010 6:48 am
autor: hollowman
pan_Heathen pisze:http://www.youtube.com/watch?v=kGYCGrkl-mEPonownie nagrany kawałek z debiutu Anacrusis. Perka pięknie chodzi, jak karabin maszynowy, uwielbiam takie bebnienie.
szkoda że nie mam jak posłuchać w robocie ://

: pt mar 05, 2010 5:15 pm
autor: hollowman
Kolejna płyta i kapela z cyklu "kocham bezgranicznie". Z tej okazji, że słucham właśnie po raz pierwszy z oryginalnego RR parę słów postanowiłem napisać. Płyta to wyjątkowa, jak i wyjątkowa była cała scena Bay Area. Techniczny majstersztyk, ale przy okazji muzyka panów z Defiance jakaś specjalnie połamana. Gitary wgniatają w ziemię, solówki, świetne melodie. Ta płyta reprezentuje thrash metal jaki lubię i jednocześnie ukazuje wyższość thrashu amerykańskiego nad topornym germańskim grzańskiem - jakie oczywiście też lubię, tyle że nie tak jak amerykańską brudną elegancję. Kawałki takie jak void terra firma, czy Skitz Illusions....nie wiem co napisać...są po prostu perfekcyjne, no i na płycie znajduje się jeden z najlepszych coverów jakie słyszałem ever...

: pt mar 05, 2010 5:54 pm
autor: pan_Heathen
Ja bym tego to technicznego thrashu nie zaliczył. Formalnie to standardowy thrash drugiej fali, tyle, że jeden z najlepszych jego przedstawicieli.

: pt mar 05, 2010 5:59 pm
autor: Last Axeman
j.w.
Nie zmienia to faktu, że album niewątpliwie zajebisty. Podobnie zresztą jak jego następca, który do tematu pasowałby już bezproblemowo.

: pt mar 05, 2010 6:42 pm
autor: hollowman
jasne...pisząc o tym zespole akurat w tym temacie chciałem nieco go wyróżnić...
zarówno VTF jak i BR zasługują na najwyższe wyrazy uznania