Strona 9 z 9

: ndz gru 30, 2012 8:56 pm
autor: Kamilbolt
U mnie na odwrót. Płyta nadal zajebista i tylko żal pozostaje, że nie ma jej gdzie kupić za rozsądne pieniądze (35-50 zł). Jakby ewentualnie miał kto na zbyciu, to pisać na priv

: śr wrz 18, 2013 3:46 pm
autor: Last Axeman
Moim zdaniem nie zawiedli na "Supremacy of Steel". Spłaszczone brzmienie tylko z początku mierziło mnie chorobliwie, ale szybko przywykłem, natomiast większość utworów robi zajebiste wrażenie. Mercyfulowo-diamondowy "Annelise Michel" jest świetny.

: śr wrz 18, 2013 4:13 pm
autor: Alvacast
Ale zauważ, że dopiero Death Dealer spowodował twój powrót do tej płyty, a nie że ostatni Cage był tak wypasiony, że odruchowo sięgnąłeś po Warmastera
Insza perspektywa to odbiór inszy.
Mi ta płyta zawsze się podobała, choć nie da się ukryć jednostajności.

: śr wrz 18, 2013 4:22 pm
autor: Last Axeman
Inaczej. "War Master" spowodował, że w ogóle się z SoS zapoznałem, bo w okolicach premiery mi umknęła, a i później jakoś było mi z nią nie po drodze.
Gdyby się uprzeć to jednostajność można zarzucić także poprzednim albumom Cage. Nie odniosłem wrażenia jakoby "Supremacy of Steel" wyróżniała się negatywnie pod tym względem.

: śr wrz 18, 2013 4:45 pm
autor: Alvacast
O no to nadrób zaległości. Cała dyskografia Cage warta jest uwagi stanu rycerskiego.

: śr wrz 18, 2013 4:49 pm
autor: Last Axeman
Spoko, resztę klatek mam całkiem dobrze obcykaną, tylko z ostatnią jakoś się, nie wiedzieć czemu, rozmijałem. Szkoda, że nie wyposażono jej w brzmienie tak dobre jak debiut Death Dealer. Byłaby totalna miazga dupy