Strona 9 z 18
: sob lip 28, 2012 4:51 pm
autor: Alvacast
Haha...Mgła na 5. Większość też niezła.
Gdyby się wzorował na takich listach a nie mojej głowie to od 16 lat bym biegał w koszulce My Bloody Valentine
: sob lip 28, 2012 5:18 pm
autor: pan_Heathen
nikt normalny sie na takich listach nie "wzoruje", ale mozna poznac cos ciekawego.
: sob lip 28, 2012 5:18 pm
autor: KingOdin
O, przeciętny High On Fire tak wysoko?! Ale miejsca Ihsahn czy Napalm Death zasłużone, tak samo cieszy "obecność" Windhand i Hour of 13
Niemniej nigdy na bazie takich rankingów się nie wzorowałem, no bo po co?
: ndz lip 29, 2012 9:59 am
autor: Est
Bez sensu, ktoś oddzielił "Omega White" od "Alpha Noir" - przecież to po prostu dwupłytowy album, te płyty nie zostały wydane oddzielnie.
Nowy Marduk na 114, podczas gdy Sabaton na 30
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
: ndz lip 29, 2012 1:56 pm
autor: Alvacast
Masz rację, Sabaton zdecydowanie za nisko
: ndz lip 29, 2012 2:23 pm
autor: K0stek
Nie no, obecność czegokolwiek Sabaton w pierwszej setce świadczyłaby o totalnej klęsce w metalu, ale na szczęście aż tak źle nie jest.
_________________
: ndz lip 29, 2012 4:15 pm
autor: Alvacast
Bzdury jakieś.
: ndz lip 29, 2012 5:05 pm
autor: K0stek
Wiem, że nie ma rewelacji, ale 100 płyt lepszych niż słabowity Sabaton spokojnie by można znaleźć. Tylko pytanie po co
.
_________________
: ndz lip 29, 2012 6:36 pm
autor: Alvacast
Ale przecież ten krążek przebija Art Of War, wrócili do tego co im najlepiej wychodzi i nie należy nimi pogardzać, że pokazali ich w Faktach i smęcili o bitwie nad Wizną.
Świetny album, a każdy kawałek to cholerny metalowy hymn (mowa o wersji angielskiej), ale nigdy nie zmienię zdania, że Brodén jest jednym z kilku wokalistów, którzy NIGDY nie powinni występować na żywo, bo magia pryska poza studiem. Podobna rzecz ma się w przypadku Roy`a Khana z Kamelot. Jak się słyszy te cienkie głosiki na żywo, odarte z mocarnej produkcji studia, to żal mi sięrobi chłopaków.
: pn sie 06, 2012 7:34 pm
autor: metalofil
Swoje "Gdzieś po drodze" uzupełniam o album Adrenaline Mob (zwyczajnie o nim zapomniałem).
Wrzucam nowe Korpiklaani; zobaczymy, gdzie się załapie