Na co zwracam najmniej uwagi...
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
ja jeśli już się doszukiwać to często nie zwracam uwagi na bas (zwykle gra pod perkę) więc na pierwszy plan sie zwykle nie wybija, ale jak bym miał usłyszeć płytę bez takiego "ukrytego" basu to bym słyszał żę coś nie tak
Ponadto też teksty jak inni, ale też teledyski i image
_________________
bla bla bla
Ponadto też teksty jak inni, ale też teledyski i image
_________________
bla bla bla
Czyli lepiej wg Ciebie jak bas gra pod gitarę rytmiczną?tloluwin pisze:ja jeśli już się doszukiwać to często nie zwracam uwagi na bas (zwykle gra pod perkę) więc na pierwszy plan sie zwykle nie wybija, ale jak bym miał usłyszeć płytę bez takiego "ukrytego" basu to bym słyszał żę coś nie takPonadto też teksty jak inni, ale też teledyski i image
_________________
Właśnie najczęściej stosowanym chyba patentem jest granie basu prawie tego samego co gitara rytmiczna.tloluwin pisze:zawsze mi się wydawało żę bas to sekcja rytmiczna, więc bas gra pod perkę, nie kumam co z graniem pod gitarę, ale może też tak można - ja nie wiem
Ja zaś osobiście najbardziej cenię basistów grających palcami i pod perkusję.
Jak Steve DiGiorgio czy Sean Malone
_________________
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Sebol pisze:tloluwin napisał:zawsze mi się wydawało żę bas to sekcja rytmiczna, więc bas gra pod perkę, nie kumam co z graniem pod gitarę, ale może też tak można - ja nie wiemWłaśnie najczęściej stosowanym chyba patentem jest granie basu prawie tego samego co gitara rytmiczna.
Coś w ten deseń, ale najcześciej dubluje gitarę rytmiczną w akcentach, nie dubluje melodyki riffu...Najczęściejtloluwin pisze:zawsze mi się wydawało żę bas to sekcja rytmiczna, więc bas gra pod perkę, nie kumam co z graniem pod gitarę, ale może też tak można - ja nie wiem
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
E tam, bas jest ważny i tyle.
Zresztą nie wyobrażam sobie muzyki bez gitar, perki, wokalu czy basu. Wszystko łączy się w jedną całość i brak chociażby jednego z wymienionych instrumentów czy wokalu osłabiałoby całość, muzyka mogłaby być wtedy pusta. A jak nie ma klawiszy - tym lepiej.
_________________
Thrash Till Death!
Zresztą nie wyobrażam sobie muzyki bez gitar, perki, wokalu czy basu. Wszystko łączy się w jedną całość i brak chociażby jednego z wymienionych instrumentów czy wokalu osłabiałoby całość, muzyka mogłaby być wtedy pusta. A jak nie ma klawiszy - tym lepiej.
_________________
Thrash Till Death!
