Strona 9 z 15

: wt gru 15, 2009 2:17 pm
autor: Burzum666
No właśnie nie wiem nawet z którego to roku jest.....
_________________

: sob wrz 24, 2011 7:24 pm
autor: zbigniew_ramirez
Piątka moich ulubionych:
1. "Alice In Hell"
2. "Never, Neverland"
3. "Set The World On Fire"
4. "King Of The Kill"
5. "Criteria For A Black Widow"
Potem radę dają jeszcze "Refresh The Demon" i "Carnival Diablos". Reszty mogłoby nie być.
_________________
Kurde faja!

: ndz wrz 25, 2011 8:59 am
autor: KingOdin
Carnival Diablos momentami nawet bardzo daje radę

: ndz paź 02, 2011 7:47 pm
autor: Frank
"Waking The Fury" też. Ogólnie chyba najbardziej lubię te z Comeau za mikrofonem.

: śr lip 11, 2012 3:17 pm
autor: progmetall
firesoul pisze:Jakie to nowe DVD z MOR bo też się na to ustawiam
Petarda !!!
_________________
666

: śr lut 20, 2013 10:00 pm
autor: Last Axeman
Alvacast pisze:Last Axeman napisał:Aż nachodzi mnie chęć, żeby ponownie pomocować się z ostatnimi wypocinami Watersa, z którymi do tej pory było mi nie po drodze.Padden odrzuca.
Last Axeman pisze:Aż nachodzi mnie chęć, żeby ponownie pomocować się z ostatnimi wypocinami Watersa, z którymi do tej pory było mi nie po drodze.
Ostatnie płyty kuleją nie tylko ze względu na obecność Paddena, który w gruncie rzeczy jest dobrym wokalistą, pod warunkiem, że nie uderza w emo rejony
Ostatni porządny album Annihilator? Wg mnie również "Waking the Fury", mimo trochę zjebanego brzmienia. "Annihilator" jednak z tego co pamiętam całkiem nieźle i na wskroś thrashowo się prezentował, odpuściłem jednak bo sprawiał wrażenie nazbyt...hmm...wykalkulowanego.
"Refresh the Demon" słuchałem ostatnio po raz pierwszy od chyba 8 lat, ale moje zdanie pozostało raczej takie samo. Połowicznie dobry album, w pierwszej części kilka mocnych strzałów, druga już o wiele słabsza. Całość zresztą trochę za bardzo mechaniczna.

: śr lut 20, 2013 10:31 pm
autor: Alvacast
Last Axeman pisze:Refresh the Demon...trochę za bardzo mechaniczna.
Ha, ja zawsze ten termin pozostawiałem dla Remains.
Jest coś w RTD co mnie ujmuje - pamiętaj, że w tym czasie inni wielcy popełniali wielkie elektro-alternatywne kupy
Na tym tle to album udany, choć nie tak jak KOTK

: śr lut 20, 2013 10:57 pm
autor: progmetall
Najlepsza jest NN bezdyskusyjnie, absolutny magnum opus Anilatorka.
Dalej Set The World On Fire i jedynka.
nr4 to nr4 czyli King of the Kill.
z póxniejszych płyt najlepsze to Schizo Deluxe i Criteria for a Black widow.
Ostatni album niezbyt udany, za to solówki świetne, kapitalne.
_________________
666

: śr lut 20, 2013 11:06 pm
autor: firesoul
Last Axeman pisze:"Refresh the Demon" słuchałem ostatnio po raz pierwszy od chyba 8 lat, ale moje zdanie pozostało raczej takie samo. Połowicznie dobry album, w pierwszej części kilka mocnych strzałów, druga już o wiele słabsza. Całość zresztą trochę za bardzo mechaniczna.
Najbardziej niedoceniana ich płyta i akurat IMO bardzo równa, a City Of Ice to jeden z moich ulubionych numerów Watersa w ogóle. Określenie mechaniczna w tym przypadku jakoś kompletnie mi nie pasuje

: śr lut 20, 2013 11:13 pm
autor: progmetall
City Of Ice, bo ja wiem, nic specialnego ...poza genialnymi solówkami, ale Jeff tu zawsze był mocny.
_________________
666