Z kim się kłócę?z Browarnym? przyznałem,że ciężko będzie pobić Vektor,Death Angel...pisałem już wcześniej.buhaj pisze:Nikt z nas nie słyszał wiecej niz te dwa kawałki. Raz piszesz, ze Meta jest juz z tyłu peletonu, a dwa posty nizej kłócisz sie jak ktoś napisze to samo
Metallica - Hardwired... To Self-Destruct
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
nie wiem, czy oni mają w ogóle ciśnienie na granie thrashu, a już rywalizacja z innymi kapelami też wydaje mi się wątpliwa. Poza tym Overkill w 2010 zabił, potem jedzie na patencie i mimo, iż entuzjazmu i wygrzewu odmówić nie można, to jednak syndrom Motorhead, Death Angel w tym roku pozamiatał, wcześniej fajnie, ale bez wzwodu, Exodus martwa nuda, Megadeth heavy metalizuuje z akcentami, Anthrax ostatnim krązkiem też sięgnął wyżyn, ale to Anthraxowe granie, Vektor to zupełnie inna bajka tak samo jak Metal Church. A młodsi cały czas jadą Metką z lat 80-tych, więc niech spadają na szczaw. Myślę, że panowie sobie chcą udowodnić, że jednak potrafią i materiał sie obroni, skoro tyle czasu pieścili sie z muzą, a tydzień temu jescze raz miksowali . Jak na dwa krążkim, to jestem spokojny, że znajdzie się z sześć numerów miażdżących niedowiarków.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Oczywiście po ujawnieniu następnego kawałka zaczęło się marudzenie, ludzie, era Load/Reload - było chujowo, era S&kurwaM i ST anger - było chujowo, w końcu na Death Magnetic Metka zaczęła zmieniać kurs i generalnie wracać do korzeni. Moth to the flame to przecież na wskroś klasyczne granie, dużo heavy metalu, nieco thrashu, ja pierdole nie wiem już czego można wymagać od kapeli która gra klasyczny metal...
Ja widzę w tym kawałku potencjał, to że znowu chłopakom się chce (pamiętam ciągle tą niemoc twórczą z okresu S&M), świetne riffy, solówki, melodie, jest dobrze.
Przypuśćmy że Zespół jednak nagrał drugie Master Of Puppets- już słyszę: "EEEEeee przecież zżynają sami od siebie"
Ja widzę w tym kawałku potencjał, to że znowu chłopakom się chce (pamiętam ciągle tą niemoc twórczą z okresu S&M), świetne riffy, solówki, melodie, jest dobrze.
Przypuśćmy że Zespół jednak nagrał drugie Master Of Puppets- już słyszę: "EEEEeee przecież zżynają sami od siebie"
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
płyty metal church, anthrax, megadeth to naprawdę nie są jakies wiekopomne dzieła. Te kawałki Metalliki są spokojnie na tym samym poziomie (pomijam roznice stylistyczne).
Vektor to faktycznie zapewne pólka wyzej (Choc ja tego juz docenic nie potrafię)
Voivod pominę milczeniem, nie wiem co robi w tym zestawieniu
Death Angel - tez jestem w stanie im oddac, ze im płyta wyszła przy wszystkich moich zastrzezeniach do stylu obranego przez wokalistę
Overkill - sie okaże
ST - nie znam, 2/10
Vektor to faktycznie zapewne pólka wyzej (Choc ja tego juz docenic nie potrafię)
Voivod pominę milczeniem, nie wiem co robi w tym zestawieniu
Death Angel - tez jestem w stanie im oddac, ze im płyta wyszła przy wszystkich moich zastrzezeniach do stylu obranego przez wokalistę
Overkill - sie okaże
ST - nie znam, 2/10
płyty metal church, anthrax, megadeth to naprawdę nie są jakies wiekopomne dzieła. Te kawałki Metalliki są spokojnie na tym samym poziomie (pomijam roznice stylistyczne).
Ależ to kompletnie inna muzyka. Na pewno bym nie chciał żeby Metka próbowała zaczynać grać w ten sposób...Vektor to faktycznie zapewne pólka wyzej (Choc ja tego juz docenic nie potrafię)
