Strona 10 z 10
: pn mar 02, 2009 7:10 pm
autor: SwordMaster
Konstatuję, iż afirmacja tego aksjomatu tedy konweniuje waszmościom.
_________________
podpis musi być zajebisty!
: pn mar 02, 2009 8:19 pm
autor: DaNail
A pierdolicie....
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
: pn mar 02, 2009 9:10 pm
autor: Ivanhoe
SwordMaster pisze:Z tym, że muza przeprężna?
To się akurat zgadza. Chodziło o całą resztę.
: czw mar 05, 2009 12:29 am
autor: metalofil
Ale jak widzę - ankieta w kontekście tego tematu jeszcze nie powstała
W każdym razie zaproponowany przeze mnie Manowar całkiem nieźle się tutaj przyjmuje, żeby nie powiedzieć, że się w tym temacie zadomowił
: czw mar 05, 2009 1:14 am
autor: Raf
metalofil pisze:Ale jak widzę - ankieta w kontekście tego tematu jeszcze nie powstałaW każdym razie zaproponowany przeze mnie Manowar całkiem nieźle się tutaj przyjmuje, żeby nie powiedzieć, że się w tym temacie zadomowił
autor też
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
: czw mar 05, 2009 10:40 am
autor: Ivanhoe
: czw mar 05, 2009 7:24 pm
autor: Gość
: czw mar 05, 2009 7:35 pm
autor: Est
Zdecydowanie Gaahl z Gorgoroth pasuje do tematu.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
: sob maja 11, 2013 8:42 am
autor: Alvacast
Wskrzeszam trupa i tak pomacham lancą trochę z innej paki.
Starzejąc się człowiek popada w demencję i wówczas potrzebuje encyklopedii. Zakupiłem sobie więc 2 tomy pana Weissa.
No i są kwiatki, na razie przeglądałem pobieżnie.
Cloven Hoof miał niby wyrosnąć z amerykańskiego rocka typu Kiss. Ich plyty
Dominator i Sultan jakoby zawierają "nijaki repertuar wywiedziony z Ironów,
Metalliki
i
Queensryche
.
Dickinsona Accident Of Birth - "ujawniał ambicję wyjścia poza
zaklęty krąg
tradycyjnego metalu"
Diamond Head: przy Lightning To The Nations o samej muzyce dwa zdania, za to 70 o tym jak to młody Ulrich się niby zychłysnął tą muzą.
Ktoś kto nie zna Blind Guardian, z przeczytania hasła nie dowie się niczego.
Kompletnie przeciętny Blind Illusion miałby być "porównywalny do dzieł Megadeth i Metalliki".
Generalnie przy hasłach okołometalowych widać pewne chodzenie dookoła i na skróty, używanie podobnych zwrotów, generalizowanie i powtarzanie("całkiem zgrabny repertuar wyrosły z hard rocka lat 70-tych"), brak analizy...
Dobrze, że zakup miał na celu wniknięcie w lata 60-te i rock/prog-rock 70-tych, inaczej pukałbym się w łeb mocniej niż Jehowa do drzwi.