Wasze muzyczne nadzieje na rok 2010

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Cóż, ja czekam na nowe albumy Grand Magus, Danzig, Angelus Apatrida, Accept i Blind Guardian. Grand Magus będzie już w tym tygodniu!!!!
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

W nowym Metal Hammerze ocenili nowy Grand Magus na 2,5/5.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Młotkowych recenzji dotyczących bardziej tradycyjnej muzy nie bierze się na serio
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Kirk pisze:W nowym Metal Hammerze ocenili nowy Grand Magus na 2,5/5.
A recenzent wyjaśnił, dlaczego tak nisko ocenił?
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Oczywiście.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Czekam głównie na Angrę i Blind Guardian, no i Persuader. Te płyty kupię na pewno, a inne? Się okaże po "wypożyczeniu"
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
xarex
Posty: 188
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: xarex »

Najbardziej wyczekiwane Angel Dust (no ile mozna),Blind Guardian.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Kirk pisze:Oczywiście.
Dobra, to zapytam precyzyjniej: a co konkretnie napisał?
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Ja czekam na album pt. "The Lotus Effect" .
_________________
666
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Miałem sobie nie robić nadziei ale po każdym następnym raporcie ze studia z nagrywania nowej Angry jestem coraz bardziej napalony
. Fragmenty kawałków, które tam się znalazły są po prostu masakrytsyczne.

Wróć do „Płyty”