to taktyka : szkoda czasu weź to olejOlej pisze:lol, widze ze taktyka poszczekac i sie wycofac
Nevermore - The Obsidian Conspiracy (2010)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Jestem już pewny co mi tu nie pasuje. Niestety WOKALwokal jest intrygujący...
Dokładnie.Jestem już pewny co mi tu nie pasuje. Niestety WOKAL
Nie czaję narzekania na wokale Warrela. Że kompozycje za krótkie, mniej pokręcone, bardziej przebojowe, ale że wokal nie pasuje?! Eee... Dla mnie ten typ głosem miażdży większość metalowej sceny więc się nie zgodzę.
Poza tym album słuchałem już kilkukrotnie i jak dla mnie jest ok.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
owszem, ale jest duża szansa na to, ze TWOJE i moje błagania ZOSTANĄ WYSŁUCHANE, oto gorący NEWSPewnie ,że jest OK. , ale wokal jest t y l k o dobry, a mógł być genialny. Cyba tylko Tomek wie o co mi chodzi
http://www.roadrunnerreco...wsitemID=139886
CHOLERA JASNA, PIEPRZONY (w pozytywnym sensie) Warrel nie da mi skończyć książki... a już ją prawie mam skończoną!!!!
najpierw wieść o drugiej solowej płycie Loomisa przesuwa mi termin ukończenia i wydania książki na drugą połowę roku (praktycznie ostatni kwartał), a teraz przyjdzie mi czekać na nowy album Sanctuary
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
mam podobne zdanie, ale... my możemy tylko sobie pogdybać
gdyby jednak Sanctuary powróciło - ciekawe w jakim kierunku panowie zdecydują się pójsć na premierowym materiale... nie za bardzo chce mi się wierzyć, że Lenny po 20tu latach przerwy byłby skory nagrywać "po staremu" ... a ewentualnie nowe oblicze Sanctuary mija się zupełnie z celem
gdyby jednak Sanctuary powróciło - ciekawe w jakim kierunku panowie zdecydują się pójsć na premierowym materiale... nie za bardzo chce mi się wierzyć, że Lenny po 20tu latach przerwy byłby skory nagrywać "po staremu" ... a ewentualnie nowe oblicze Sanctuary mija się zupełnie z celem
