Strona 10 z 13

: śr paź 07, 2009 12:13 pm
autor: DaNail
Czas pokaże czy to dobra decyzja. Euforii wielkiej nie czuję, ale myślę że to i tak lepsze od BMW i faworyzowanego na siłę Heidfelda.
Ciekawy jestem kto będzie jego partnerem w drużynie i czy Kubica się okaże lepszy niż Alonso.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.

: śr paź 07, 2009 12:16 pm
autor: Kirk
Ja myślę, że to dobra zmiana.
Raz, że team doświadczony, a dwa, że skończy się faworyzowanie.
Poza tym nowe miejsce powinno wyzwolić w Robercie głód zwycięstw. W BMW by nam pomalutku zgasł. IMO to dobra decyzja.

: śr paź 07, 2009 12:25 pm
autor: Last Axeman
Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku

: śr paź 07, 2009 12:35 pm
autor: Sanctified
Last Axeman pisze:Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku
Kirk pisze:Poza tym nowe miejsce powinno wyzwolić w Robercie głód zwycięstw. W BMW by nam pomalutku zgasł. IMO to dobra decyzja.
A ten jaki sportowy psycholog.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: śr paź 07, 2009 12:38 pm
autor: Kirk
Ja zmieniłem pracę i czuję się z tym lepiej.
Może stąd ta analogia.

: śr paź 07, 2009 12:43 pm
autor: Last Axeman
Sanctified pisze:Last Axeman napisał:Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku2008 - słaby sezon w wykonaniu Renault przekłada się na więcej zwycięstw niż bardzo dobry sezon w wykonaniu BMW Sauber, więc...
Last Axeman pisze:Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku
Pod tym względem Renault wygrał wówczas 2:1, ale jeśli chodzi o ilość miejsc w czołówce to przegrał z kretesem

: śr paź 07, 2009 12:50 pm
autor: Sanctified
Last Axeman pisze:Sanctified napisał:Last Axeman napisał:Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku2008 - słaby sezon w wykonaniu Renault przekłada się na więcej zwycięstw niż bardzo dobry sezon w wykonaniu BMW Sauber, więc...Pod tym względem Renault wygrał wówczas 2:1, ale jeśli chodzi o ilość miejsc w czołówce to przegrał z kretesem
Sanctified pisze:Last Axeman napisał:Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku2008 - słaby sezon w wykonaniu Renault przekłada się na więcej zwycięstw niż bardzo dobry sezon w wykonaniu BMW Sauber, więc...
Last Axeman pisze:Decyzja może i dobra, ale biorąc pod uwagę, że renault w ostatnich sezonach prezentuje się raczej słabo to można mieć obawy czy nie będzie tak i w 2010 roku
Jeśli chodzi o miejsca w pierwszej czwórce to Alosno przegrał z Kubicą tylko 8:9, ale, jak sam napisałeś, dla Renault był to słaby sezon.
Niemniej ważniejszy w tym wszystkim jest to, że 6 z 8 miejsc w pierwszej czwórce Alonso zanotował w 6 ostatnich wyścigach. Wyraźne poprawienie wyników w trakcie sezonu - w BMW rzecz niemal nie do pomyślenia.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: śr paź 07, 2009 1:54 pm
autor: Last Axeman
Tylko że w BMW oprócz Kubicy jeździł jeszcze Heidfeld, który, mimo że na niego psioczyli, też zanotował kilka miejsc na podium i kilkukrotnie się o nie otarł. Może przesadziłem z tym słabym sezonem w przypadku Renault, ale biorąc pod uwagę, że Alonso wygrał w żółtym bolidzie mistrzostwo dwa razy z rzędu to obniżka formy była jednak spora w następnych latach, kiedy team cieszył się z każdych zdobytych punktów.

: pt paź 23, 2009 6:52 am
autor: DaNail
W ostatnim wyścigu Robert pokazał klasę. Myślę, że gdyby to był ostatni wyścig sezonu i na początku Robert jechałby na miękkich oponach - wówczas miałby szansę na zwycięstwo bo Webber był na wyciągnięcie ręki. Jestem ciekawy co pokaże w Abu Zabi, no i co będzie w przyszłym sezonie..
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.

: sob kwie 10, 2010 5:55 pm
autor: Kirk