Strona 92 z 157

: sob maja 11, 2013 2:11 pm
autor: pan_Heathen
Violator tak, bo brazylijska szkoła zawsze jest na miejscu
Ale trochę za wesołe to jest, za mało zła, za mało siarki, za mało wczesnej Sepultury. Wolę np Andralls z Inner Trauma i Force Against Mind. Vortex nie znam, ale jesli wszystkie kawałki są jak otwierający "Death Trap" czyli nawiązanie do gorszych płyt Tankard, to ja jestem na nie.

: sob maja 11, 2013 2:32 pm
autor: KingOdin
Municipal Waste jest ok.
Nuclear (z Chile) też daje radę.

: sob maja 11, 2013 2:54 pm
autor: Axtharg
Alvacast pisze:zatrzymałem się na 1991.
Ja podobnie, ale z biegiem czasu natrafiłem na parę niezłych świeżych kapel, wciąż jednak uważam, że nowa fala w większości śmierdzi penisem

: sob maja 11, 2013 3:24 pm
autor: Last Axeman
pan_Heathen pisze:Violator tak, bo brazylijska szkoła zawsze jest na miejscuAle trochę za wesołe to jest, za mało zła, za mało siarki, za mało wczesnej Sepultury. Wolę np Andralls z Inner Trauma i Force Against Mind.
Violator to bardzo w porzo grzańsko. Słyszałeś EPkę "Annihilation Process"? Ja tam żadnej wesołości nie dostrzegam, za to starej Sepy od groma.

: pt maja 17, 2013 9:02 am
autor: Last Axeman
Last Axeman pisze:01. I.Y.F.F. 04:0402. Rise…Then Rest 04:1603. Bring 'em to the Pit 03:0604. Those Voices Shall Remain 03:5105. One by One 03:5506. Frieza the Tyrant 05:3107. Seven 04:0508. Army of Darkness 03:4209. Volcano Face 04:3410. Scars of the Wolf 03:3711. Waldi Gang 04:43Hiszpanie zCrisixatakują drugim albumem pt. "Rise... Then Rest". Biorąc pod uwagę jak udanym nakurwem był debiut to myślę, że warto sprawdzić ten materiał, co też zamierzam uczynić na dniach.
I też dają radę. Na razie wydaje mi się, że debiutu nie przeskoczyli, ale poziom jest bardzo zbliżony. Stylistycznie to w zasadzie ten sam typ grzańska tj. szybko, agresywnie z rozdartym wokalem, ale też ze sporą dawką swobody i luzu, dlatego odwróconych krzyży i piekielnej siarki nie ma się co spodziewać. Żeby nie było niedomówień - żaden wesoły czy też jajcarski thrash to też nie jest.

: sob maja 18, 2013 10:35 am
autor: Last Axeman
No dobra trochę muzycznego żartowania można tutaj znaleźć (np. w ostatnim utworze), ale na pewno nie jest to muza, gdzie jaja pełnią wiodącą rolę jak np. w Tankard.

: sob maja 18, 2013 10:46 am
autor: pan_Heathen
Mortillery - Origin of Extinction - to zbiera dobre opinie w tym roku:
http://www.youtube.com/watch?v=TcXzqruShrY
thrash z babką na wokalu (notabene dużo ładniejsza niz te paszczury, które z zachwytem wrzucacie o tematu o "ładnych" wokalisthach). Jestem po przesluchaniu tylko tego kawałka no i... moze i ma cos w sobie? Pani ładnie śpiewa. W stylu Sabiny, ale i czysto (bardzo przyjemny głos).

: sob maja 18, 2013 11:48 am
autor: Last Axeman
Na szczególnie ładną to ona mi nie wygląda, ale wokalnie całkiem całkiem daje sobie radę. Sam kawałek niezły, w tekście "trochę" przesadzili z "pierdoleniem się":
FUCK YOU!
Fuck all of your religions
And fuck all of your rights
Fuck all the gangsters
Go off each other in the night
Fuck all the brown nose leeches
And fuck all of the posers
Fuck all the world
Stop complaining to me
Cause’ I don't give a fuck!
FUCK YOU!
Fuck all you whiny bastards
Just do your fucking job
Fuck your problems
And fuck your friends
FUCK FUCK FUCK

: sob maja 18, 2013 12:19 pm
autor: pan_Heathen
Stawiam na to, ze to celowy zabieg, a nie kwestia ubogiego słownictwa, w koncu to Kanadyjczycy.
Pani nie wygląda moze jak Gemma Atkinson, ale w porownaniu do wczesniej wspomnianych to pięknosc i esencja kobiecosci

: sob maja 18, 2013 12:23 pm
autor: Last Axeman
pan_Heathen pisze:Stawiam na to, ze to celowy zabieg, a nie kwestia ubogiego słownictwa, w koncu to Kanadyjczycy.
Ubogie słownictwo nawet mi nie przez myśl nie przeszło, chodzi bardziej o pomysł na tekst