Strona 1 z 5

Niewybaczalne 2

: pt lis 14, 2008 8:09 am
autor: SwordMaster
Zainspirowany tematem Winiarza, zakładam podobny, w moim mniemaniu o ciekawszym zjawisku:
Dlaczego ludzie słuchają muzyki, która im się nie podoba?
Nie będę się rozwodził i pisał rozbudowanych wstępniaków. Myślę, że wszyscy wiedzą o co chodzi, a rzeczone zjawisko jest dość powszechne.
Jak sądzicie, dlaczego INNI - bo my nigdy oczywiście
- słuchają konkretnej muzy/albumu i wmawiają sobie, że to im się podoba...?
Ta muzyka/zespół/album nie podoba mi się, ale słucham, bo:
… bo ziomale by mnie wyśmiali, że słucham czego innego – KONFORMISTA
… bo kiedyś grali zajebiście i byli ważni dla gatunku - HISTORYK
… bo zespół o tej nazwie nie może grać źle. On po prostu wytycza nowe trendy - IDEOLOG
… bo taki jeden zajebisty koleżka tego słucha – LIZUS
… bo wszędzie piszą/mówią, że to jest fajne i ja też chcę być fajny – FAJNY
… bo wszyscy tego słuchają – OPORTUNISTA
… bo nikt tego nie słucha – INDYWIDUALISTA
… bo mało kto tego słucha – SNOB
… bo wydałem na tą płytę dużo kasy – KAPITALISTA
… bo zespół/płyta ma fajną nazwę/tytuł/okładkę - KRETYN
… bo tej muzy nie zrozumieją pozerzy, lalusie, leszcze i pedały, a jak będę długo słuchał to sam polubię – WOJOWNIK
_________________
podpis musi być zajebisty!

: pt lis 14, 2008 8:22 am
autor: Kirk
… bo mało kto tego słucha – SNOB… bo wydałem na tą płytę dużo kasy – KAPITALISTA
Hehe...
Takich pewnie można by tutaj znaleźć.

: pt lis 14, 2008 8:28 am
autor: piciu6
pięć punktów i plastelinka dla tego pana ,za post w podobnym temacie jak i za załoźenie tego . :rotfl2:
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: pt lis 14, 2008 8:38 am
autor: Tomek/Nevermore
nie wiem, nie słucham czegos co mi się nie podoba... ale, ale... czasami wracam i na mnowo daję szansę płytom, które kiedys (powiedzmy 20-15 lat temu) nie podobały mi się... dzieje się to zazwyczaj z wykonawcami, którzy nie zamykają się w jednej stylistyce

: pt lis 14, 2008 8:48 am
autor: pan_Heathen
ja bym jeszcze dopisał "żeby młodzież wszechmuzyczna nie wyzwała od pozerów/leszczy na forum"

: pt lis 14, 2008 8:51 am
autor: benek
i jeszcze jakiś debilizm o sofciarstwie.......

: pt lis 14, 2008 8:53 am
autor: pan_Heathen
jesli nie demaskujesz sofciarzy, leszczy i pozerów wokół siebie, to nie rozumiesz metalu!

: pt lis 14, 2008 8:53 am
autor: sarcofag
No sporo osob slucha chyba zeby moc imponowac ale i aby w jakis sposob byc w tej jakiejs dziwnej elicie czy jak to nazwac. Przykladow ze ktos mowi o czyms czego nie rozumie jest sporo, ot chocby moja rozmowa ze Strangerem w temacie Hammers Of Misfortune, krzyszztof mowi ze morda sie cieszy od nawiazan do space rocka a okazuje sie ze zna tylko Hawkwind.
Kazdy posiada rozny poziom wrazliwosci i percepcji muzycznej, jeden odplywa przy fusion jazzie inny zaklada rajtuzy i hasa przy Dragonforce i to w sumie jest normalne, najgorzej jak jeden zacznie sluchac tego co ten drugi kompletnie nie rozumiejac o co biega a tylko po to aby pokazac jaki jest otwarty albo zeby mu openmind index na last.fm podskoczyl o pare punktow
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie

: pt lis 14, 2008 9:13 am
autor: Kirk
piciu6 pisze:pięć punktów i plastelinka dla tego pana ,za post w podobnym temacie jak i za załoźenie tego . :rotfl2:
Pozamiatał.

: pt lis 14, 2008 9:16 am
autor: SwordMaster
pan_Heathen pisze:ja bym jeszcze dopisał "żeby młodzież wszechmuzyczna nie wyzwała od pozerów/leszczy na forum"
benek pisze:i jeszcze jakiś debilizm o sofciarstwie.......
Proszę bardzo, opcja dodana.
_________________
podpis musi być zajebisty!