BORIS - Smile (2008)
: sob cze 21, 2008 6:44 pm
<t>Słucham właśnie amerykańskiej, bardziej czadowej, gitarowej, bijącej po buzi wersji ich najnowszej płyty i dziwuję się. Można nagrać świetną płytę, ale żeby tak ją zremiksować, żeby brzmiała INACZEJ i biła po buzi RÓWNIE dobrze? Tego można się po BORIS spodziewać.<br/>
W porównaniu z japanem jest więcej gitar, rockowej motoryki, mniej noise'u, kosmicznych wstawek. Bardziej to konwencjonalne, bardziej w stylu Pink. Ale słucha się tego tak samo wybornie.<br/>
Najlepszy album z muzyką stricte gitarową, jaki wydany został w tym roku.<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</t>
W porównaniu z japanem jest więcej gitar, rockowej motoryki, mniej noise'u, kosmicznych wstawek. Bardziej to konwencjonalne, bardziej w stylu Pink. Ale słucha się tego tak samo wybornie.<br/>
Najlepszy album z muzyką stricte gitarową, jaki wydany został w tym roku.<br/>
_________________<br/>
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black<br/>
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.</t>