Rage - Strings To A Web [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Rage - Strings To A Web [2010]

Post autor: Kamilbolt »

Disc I [Strings To A Web]01. The Edge Of Darkness02. Hunter & Prey03. Into The Light04. The Beggar's Last Dime05. Empty Hollow06. Strings To A Web07. Fatal Grace08. Connected09. Empty Hollow [reprise version]10. Saviour Of The Dead11. Hellgirl12. Purified13. Through Ages14. Tomorrow Never ComesDisc II [Bonus DVD: Live at Wacken 2009]01. Carved In Stone02. Higher Than The Sky03. Set This World On Fire [feat. Hansi Kürsch]04. All I Want [feat. Hansi Kürsch]05. Invisible Horizons [feat. Hansi Kürsch]06. Lord Of The Flies [feat. Jen Majura]07. From The Cradle To The Grave [feat. Jen Majura]08. Prayers Of Steel [feat. Schmier]09. Suicide [feat. Schmier]10. Down [feat. Schmier]11. Soundchaser12. Set This World On Fire [Live at "Masters of Rock 2009"]13. All I Want [Live at "Masters of Rock 2009"]14. Carved In Stone [Live in Sofia 2009]15. Never Give Up [Rage Race Special]
Już na początku lutego 2010 roku Rage zaatakuje nas już 18-tym albumem
Premierowy kawałek jest całkiem sympatyczny i zwiastuje niezły album.
"Carved In Stone" był mimo trzech kawałków w sumie przeciętny. Czy się poprawili, zobaczymy za jakiś czas.
Zapraszam tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Podoba mi się ten numer. Fajny, lajtowy klimacik rodem z Ghosts, brakuje tylko orkiestry. Minus niestety za wokal Peavy'ego, który nie powinien się bawić w wyśpiewywanie słodkich melodyjek słowiczym głosikiem bo nie ma do tego warunków.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Minusem jest także solówka powoli wypalającego się Smolski'ego, któremu z drugiej strony riffy wyszły całkiem niezłe. Co do wokalu to fakt, tylko pamiętać należy o długości jego kariery - widać już, a raczej słychać wypalenie i brak świeżości. Coś mi się wydaje, że za niedługo właśnie z tych przyczyn pożegnamy ten zasłużony dla power metalu zespół.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Proroctw ciąg dalszy jak widzę
Głosowi Wagnera szkodzą IMO bardziej udziały w popowych konkursach piosenki niż jakieś kłopoty zdrowotne natomiast u Smolskiego syndromu wypalenia nie zauważyłem. Gra na normalnym poziomie jak dla mnie
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Jednak choćby w porównaniu z nowym Overkill tu świeżości nie wyczuwam.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Bo nagranie takiej płyty po 25 latach kariery to nie jest taka prosta sprawa. Overkill dokonał dużego wyczynu i raczej ciężko wymagać od kapel ze zbliżonym stażem żeby teraz zaczęły sypać takimi albumami jak z rękawa. Jasne że cieszył bym się jakby nagrali drugie Trapped ale tak naprawdę wystarczy jak płyta będzie z jajem, energiczna, chwytliwa i "normalnie" zaśpiewana
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Niestety, strasznie miękki ten nowy numer. Takie "Turn the Page" z odzysku...
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

IMO bardziej Wash My Sins Away. Ale ponieważ oba te numery świetne to mimo że ten nowy z odzysku to i tak brzmi całkiem fajnie
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

Pamiętam, że ostatni ich album nieźle mnie znudził, więc niczego specjalnego się nie spodziewam. Ciekawi mnie za to ten bonusowy DVD - jest paru fajnych gości w paru fajnych utworach.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

mimo, ze ostatni album nawet mi sie podobal, to odczuwam lekkie obawy co do nowego materialu.. mam naddzieje, ze okaze sie to bezpodstawne..