Strona 1 z 1
Proghma-C - Bar-do Travel [2009]
: ndz sty 10, 2010 3:43 pm
autor: progmetall
Z cyklu Polak też potrafi . Zespół jest z Trójmiasta i gra połamaną muzykę w klimatach Tool. Bardzo dobry debiut !
: ndz sty 10, 2010 4:23 pm
autor: K0stek
Dobra ekipa. Nawet na koncercie byłem i też mi się podobało. Na żywo brzmią ciężej, brudniej bardziej jak Meshuggah niż Tool.
_________________
: ndz sty 10, 2010 5:06 pm
autor: Meltorm
Obiło mi się o uszy i też pozytywne wrażenia.
: ndz sty 10, 2010 5:06 pm
autor: Last Axeman
Dotarło do mnie sporo pochwał pod adresem tego zespołu, ale na sprawdzenie ich prawdziwości jeszcze się nie zdobyłem.
: ndz sty 10, 2010 5:44 pm
autor: K0stek
Młody zespól jeszcze, może kiedyś będą tak dobrzy jak nieodżałowany Kobong.
_________________
: pn sty 11, 2010 6:12 pm
autor: RichMan
są zajebisci! niby takie al'a Tool i Meshuggah ale sama muzyka mi bardzo odpowiada. + zajebisty Wokal
: pn sty 11, 2010 6:45 pm
autor: Sebol
RichMan pisze:są zajebisci! niby takie al'a Tool i Meshuggah ale sama muzyka mi bardzo odpowiada. + zajebisty Wokal
+1
Zakupiłem sobie płytkę już jakiś czas temu i strasznie mnie to ich granie rajcuje, jako że Tool jak i Meshuggah cenię wysoko
Aha, no i cover Bjork miażdży
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
: pn sty 11, 2010 8:00 pm
autor: tloluwin
Ja też mam już jakiś czas - dobra płyta ma fajny klimat, niby ma połamane rytmy ale do kobonga bym nie porównywał bo tu chyba jest większy nacisk na klimat - więcej przestrzennych plam elektroniki dla mnie to jest mniej math a bardziej prog
_________________
bla bla bla
: pn sty 11, 2010 8:02 pm
autor: RichMan
Army of Me, Naan i Kana to mega utwory. Fo zabija techniką, natomiast dwie częsci Spitted Out są dobre. Osobiscie najmniej lubie Spiraling to Another, chociaz gdy sie słucha całosci to wypoada zajebiscie. życze im wiele dobrego na kolejnych krokach sławy, no i zeby im nowy album tez zabijał!
: pn sty 11, 2010 8:10 pm
autor: K0stek
tloluwin pisze:Ja też mam już jakiś czas - dobra płyta ma fajny klimat, niby ma połamane rytmy ale do kobonga bym nie porównywał bo tu chyba jest większy nacisk na klimat - więcej przestrzennych plam elektroniki dla mnie to jest mniej math a bardziej prog
Oczywiście jest to trochę inne granie, ale kapela imo w pewnym sensie wypełnia lukę na polskiej scenie po Kobongu właśnie.
_________________