Anihilated - Scorched Earth Policy (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Anihilated - Scorched Earth Policy (2010)

Post autor: KingOdin »

Tracklista
:
1. Blood of the Martyr
2. Scorched Earth Policy
3. Dark Eyes of the Mind
4. Predator
5. The Burning of the Southern Cross
6. A Cruel Twist of Fate
7. Full Circle
8. Despair and Retribution
9. Death and Decay
10. Until the Bitter End
Legendarny Brytyjski thrash powrócił!
Od wydania ich ostatniego, bardzo dobrego, albumu "The Ultimate Desecration" minęło dokładnie 21 lat. Tegoroczny krążek Brytyjczyków to thrash wysokiej próby. Z powodzeniem muzyka zawarta na "Scorched Earth Policy" mogłaby znaleźć się na jednym z ich dwóch albumów. Naprawdę udany krok do tego aby powalczyć o tytuł najlepszego albumu thrashowego roku 2010.
Na ich profilu
MySpace
zamieścili trzy kawałki - "Scorched Earth Policy ", "A Cruel Twist of Fate" oraz "Death and Decay":
[link widoczny dla zalogowanych]
Kawałek tytułowy zagrany na koncercie:
http://www.youtube.com/watch?v=jTE19V-UAgQ
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

przesłuchałem, ale na gorąco odniosłem wrażenie, że bez werwy i polotu to takie... Ale jeszcze dam im jedno przesłuchanie.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Mi właśnie weszło od razu
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

całkiem spoko
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Sleja, Sleja... ?
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

No jest trochę Slayerowate, ale wokal lepszy
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Przegapiłem to. To i następny "IDeviant" też. Stare płyty znam pobieżnie, ale pamiętam, że była to dobra nuta, właśnie ze spuścizny sleja się wywodząca.

Wróć do „Płyty”