BLACK LABEL SOCIETY - Order of the black [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

BLACK LABEL SOCIETY - Order of the black [2010]

Post autor: hollowman »

hell YEAH !
JUŻ JEST JUŻ MAM !
I odsłuch, trzeci kawałek a ja już na kolanach ;] po prostu kocham bezgranicznie BLS ;]
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Okładka sugeruje nieco wikińską zawartość... Racja?
_________________
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Jan Łomignat pisze:Okładka sugeruje nieco wikińską zawartość... Racja?
nie za bardzo
po prostu stare dobre BLS
nie wiem co mam więcej napisać... ;] kto uwielbia BLS na pewno się nie zawiedzie na tym albumie
dużo dużo lepszy niż poprzedni
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

w sumie to nie lubię
ale okładka fajna
_________________
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Jan Łomignat pisze:w sumie to nie lubięale okładka fajna
no jak nie lubisz BLS to nie masz czego szukać dla siebie na tej płycie ;]
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

_________________
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Zajebiaszcza płytka. Zakk trochę dociążył, przyciemnił klimat i od razu lepiej.
No i wokale chyba najlepsze w dotychczasowej karierze.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

uhh widze odpowiedzi zatrzęsienie ;]
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

Płyta jest zajebista. Póki jest ciężko i "flażoletowato", to jest dobrze:) Zakk faktycznie przykozaczył z wokalami:) Jestem bardzo na tak. Wraz ze Stronger Than Death i Mafią nowy album rządzi w dyskografii, bardzo wyrównanej dyskografii zresztą. Zakk jeszcze gniota nie stworzył (albo ja o nim nie wiem).
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Corpseone pisze:Płyta jest zajebista. Póki jest ciężko i "flażoletowato", to jest dobrze:) Zakk faktycznie przykozaczył z wokalami:) Jestem bardzo na tak. Wraz ze Stronger Than Death i Mafią nowy album rządzi w dyskografii, bardzo wyrównanej dyskografii zresztą. Zakk jeszcze gniota nie stworzył (albo ja o nim nie wiem).
ale stronger jest właśne jak na BLS średni ;] (co nie znaczy że jest gniotem) bardziej mi Order pasuje przy 1919 albo Blessed hellride