Strona 1 z 2

CRADLE OF FILTH - DARKLY, DARKLY VENUS AVERSA [.2010]

: ndz wrz 19, 2010 10:05 am
autor: S.IX
CRADLE OF FILTH - "Darkly, Darkly Venus Aversa"
Lista utworów:
1. The Cult Of Venus Aversa
2. One Foul Step From The Abyss
3. The Nun With The Astral Habit
4. Retreat Of The Sacred Heart
5. The Persecution Song
6. Deceiving Eyes
7. Lilith Immaculate
8. The Spawn Of Love And War
9. Harlot On A Pedestal
10. Forgive Me Father (I Have Sinned)
11. Beyond Eleventh Hour
Na listopad zapowiadana jest premiera nowego wydawnictwa wampirów z Cradle Of Filth. Dla mnie premiera każdej kolejnej płyty to niemałe wydarzenie. Tym razem jest podobnie - szczególnie, że poprzedniczka była niczego sobie. Co prawda podczas ostatniego koncertu w Polsce, grupa raczej się nie popisała, ale materiał przez nich promowany trzymał należyty poziom. Zwiastuny nowego albumu zapowiadają ciekawy krążek, a jak będzie faktycznie - dowiemy się już niebawem. Dani Filth tak mówi o albumie "To bez wątpienia najszybszy i najbrutalniejszy album jaki kiedykolwiek nagraliśmy...". To jednak może być tylko standardowa "gadka" marketingowa..
Zespół uruchomił stronę ( [link widoczny dla zalogowanych]), gdzie sukcesywnie będą pojawiały się informacje odnośnie nowego wydawnictwa.
Ponadto na oficjalnej stronie, można się zapoznać z utworem z nadchodzącej płyty..
oficjalna strona: [link widoczny dla zalogowanych]

: ndz wrz 19, 2010 10:22 am
autor: berba
posłuchałem tego nowego utworu, i dla mnie jest on najdelikatniej mówiąc nudny.

: śr wrz 22, 2010 1:51 pm
autor: mkfan
Jest tak jak cudaki przyzwyczaiły nas w ostatnich latach - przeciętnie aż do bólu. Od rewelacyjnego Midiana raczeni jesteśmy niekończącym się pasmem nudy. Nie spodziewam się już nawet jednego niezłego kawałka na całym albumie jak ostatnio było w przypadku Nymphetamine.

: pn lis 01, 2010 2:38 pm
autor: S.IX
Material "dostepny" od kilku dni, a tu nikt nic nie pisze. Bede pierwszy! Nowy album COF spelnil moje oczekiwania, a same bebny to w ogole swietna robota. Jest moc, szybkosc, klimat itp. Dani i spółka powrocili w bardziej drapiezne rejony. Mniej tu przebojowych akcentow, a czesciej slychac nawiazania do genialnego "Dusk and Her Embrace".

: pn lis 01, 2010 3:15 pm
autor: benek
The Persecution Song mnie powalił. reszta też niczego sobie.

: śr lis 03, 2010 7:46 pm
autor: S.IX
benek pisze:The Persecution Song mnie powalił. reszta też niczego sobie.
To taki chytliwszy song, ale większość jest raczej daleka od takich akcentów.. Dużo tu ostrej i drapieżnej jazdy..

: śr lis 03, 2010 7:52 pm
autor: Jan Łomignat
mkfan pisze:Jest tak jak cudaki przyzwyczaiły nas w ostatnich latach - przeciętnie aż do bólu. Od rewelacyjnego Midiana raczeni jesteśmy niekończącym się pasmem nudy. Nie spodziewam się już nawet jednego niezłego kawałka na całym albumie jak ostatnio było w przypadku Nymphetamine.
zgoda w 200%
_________________

: śr lis 03, 2010 7:57 pm
autor: S.IX
Własnie nie jest przeciętnie.. a czy "Midian" lepszy.. można polemizować.. Sledzę kolejne krążki COF i bywało różnie - tym razem jest bardzo dobrze..

: czw lis 04, 2010 7:07 pm
autor: Wiwern
jednego niezłego kawałka na całym albumie jak ostatnio było w przypadku Nymphetamine.
"Coffin Fodder"?
_________________

: śr lis 10, 2010 5:52 pm
autor: mkfan
Dokładnie. Od Coffin Fodder nie słyszałem już nic godnego uwagi.