Strona 1 z 3

Virgin Steele - The Black Light Bacchanalia (2010)

: śr paź 27, 2010 12:10 pm
autor: slowik1987
Zespół wraca z nowym wydawnictwem po 4-letniej przerwie.
Jako ze zespół nigdy nie zawiódł mnie spodziewam sie przynajmniej dobrej płyty.
Premiera 27 października.
Album dostępny w wypożyczalniach.
David "The Lion/Young Zeus" Defeis - Vocals, Keyboards, Orchestration (1981-) (Exorcist (USA))
Edward "Van Dorian" Pursino - Guitar (1985-) (Piledriver, Exorcist (USA))
Joshua "The Sorceror" Block - Bass (2001-) (Dividing Light)
Frank "The Animal/The Baron/The Kraken" Gilchriest - Drums (Riot, Gothic Knights, Holy Mother)
1. By The Hammer Of Zeus (And The Wrecking Ball Of Thor)
2. Pagan Heart
3. The Bread Of Wickedness
4. In A Dream Of Fire
5. The Orpheus Taboo
6. Nepenthe
7. Necropolis (He Answers Them With Death)
8. To Crown Them With Halos Parts 1 & 2
9. The Torture's Of The Damned
10. The Black Light Bacchanalia (The Age That Is To Come)
11. Eternal Regret
12. When I'm Silent (Bonus Track)
13. Silent Sorrow (Bonus Track)
14. From A Whisper To A Scream - (The Biography Of Steele) – spoken by David DeFeis
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

: śr paź 27, 2010 12:57 pm
autor: Greebo
Boję się tego albumu, dwa dostępne kawałki były nie bardzo.

: śr paź 27, 2010 1:29 pm
autor: Bartek (BD)
Gdzie można posłuchać tych dwóch kawałków?

: śr paź 27, 2010 1:34 pm
autor: Greebo

: śr paź 27, 2010 1:42 pm
autor: Bartek (BD)
Dzięki. Zaraz posłucham.
Edit: egzemplarze obu utworów zostały usunięte z YouTube.

: śr paź 27, 2010 2:01 pm
autor: berba
[link widoczny dla zalogowanych]
3mać

: śr paź 27, 2010 2:17 pm
autor: Greebo
Kurczę, to też jest mocno nijakie. A tamte dwa może i lepiej że usunęli, były jeszcze słabsze.

: śr paź 27, 2010 2:20 pm
autor: berba
solo fajne

: czw paź 28, 2010 9:55 am
autor: Weresso The Infallible
Ja się zastanawiam co się stało z ich zwrotkami, jest jakiś fajny riff ostry a potem wchodzi zwrotka i jest zawsze to samo - delikatny wokal do cieniutkiego, mało wyrazistego riffowania. Coraz bardziej pchają się w "romantic" zapominając o "barbaric", a mi się to nie podoba. Ogólnie na albumie jest sporo fajnych fragmentów, ale toną w morzu średnio dobrego pitolenia. Szkoda, szkoda - oczywiście będę się prał, to dopiero pierwszy odsłuch, ale... nie jest dobrze, a brednie DeFeisa, jak to album będzie zupełnie inny od Visions of Eden i w ogóle "świeży jakoby jakiś debiut" są śmieszne, widać, że nie wie, o czym mówi.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young

: czw paź 28, 2010 11:04 am
autor: berba
Mi sie też to niepodoba, delikatne że szkoda gadać. Śpiewa tak "ostrożnie" jakby miał zaraz stracić głos.....