Clan of Xymox
: śr lip 18, 2012 7:21 pm
Clan of Xymox
– holenderska grupa muzyczna założona w 1981 r. Przez okres kilku lat tworzył pod nazwą Xymox.
Obecny skład:
Ronny Moorings (śpiew, instrumenty klawiszowe, gitara)
Yvonne de Ray (instrumenty klawiszowe)
Mojca Zugna (gitara basowa)
Denise Dijkstra (instrumenty klawiszowe)
Agnes Jasper (instrumenty klawiszowe)
Mario Usai (gitara)
Albumy:
Subsequent Pleasures (1984, 1994, reedycja)
Clan of Xymox (1985)
Medusa (1986)
Hidden Faces (1997)
Creatures (1999)
Live (2000)
Notes from the Underground (2001)
Remixes from the Underground (2001)
Farewell (2003)
The Best of Clan of Xymox (2004)
Breaking Point (2006)
In Love We Trust (2009)
Darkest Hour (2011)
Albumy (jako Xymox):
Twist of Shadows (1989)
Phoenix (1991)
Metamorphosis (1992)
Headclouds (1993)
Genialny zespół, bardzo płodny więc zamieszczam tylko nazwy albumów. Spokojne, wyważone utwory, często bardzo melancholijne. Polecam szczególnie album Hidden Faces. Z reszty płyt, moim skromnym zdaniem, godne posłuchania na początku są: Darkest Hour i Subsequent Pleasures. Warto po nich sięgnąć jeśli ktoś lubi takie klimaty. Byłem na ich koncercie w zeszłym roku jak byli w Łodzi i nie żałuję wydanych pieniędzy.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Dejmien91
– holenderska grupa muzyczna założona w 1981 r. Przez okres kilku lat tworzył pod nazwą Xymox.
Obecny skład:
Ronny Moorings (śpiew, instrumenty klawiszowe, gitara)
Yvonne de Ray (instrumenty klawiszowe)
Mojca Zugna (gitara basowa)
Denise Dijkstra (instrumenty klawiszowe)
Agnes Jasper (instrumenty klawiszowe)
Mario Usai (gitara)
Albumy:
Subsequent Pleasures (1984, 1994, reedycja)
Clan of Xymox (1985)
Medusa (1986)
Hidden Faces (1997)
Creatures (1999)
Live (2000)
Notes from the Underground (2001)
Remixes from the Underground (2001)
Farewell (2003)
The Best of Clan of Xymox (2004)
Breaking Point (2006)
In Love We Trust (2009)
Darkest Hour (2011)
Albumy (jako Xymox):
Twist of Shadows (1989)
Phoenix (1991)
Metamorphosis (1992)
Headclouds (1993)
Genialny zespół, bardzo płodny więc zamieszczam tylko nazwy albumów. Spokojne, wyważone utwory, często bardzo melancholijne. Polecam szczególnie album Hidden Faces. Z reszty płyt, moim skromnym zdaniem, godne posłuchania na początku są: Darkest Hour i Subsequent Pleasures. Warto po nich sięgnąć jeśli ktoś lubi takie klimaty. Byłem na ich koncercie w zeszłym roku jak byli w Łodzi i nie żałuję wydanych pieniędzy.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Dejmien91