Rhapsody of fire

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

dark wizard
Posty: 10
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Rhapsody of fire

Post autor: dark wizard »

Aż się zdziwiłem, że nie ma tematu o tym bandzie :O
Mój ulubiony, włoski band grający power i epic metal. Najpierw był to "Rhapsody", potem "Thundercross" a teraz "Rhapsody of fire". Tematyka głównie to fantastyka. W pewnym albumie śpiewał nawet Christopher Lee, czyli Saruman albo Hrabia Dooku
Mają także przyjemne dla ucha ballady.
Mój top list:
1. The Magic of the Wizard's Dream.
2. Where dragons fly.
3. Legendary tales.
4. Flames of Revenge.
5. Tornado.
6. Guardians of destiny
7.Flash of the Blade.
(kolejność losowa
)
Wiadomo, niektórzy mogą lubić, niektórzy nie... ale dla mnie mają ciekawą tematykę i brzmienie.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Christopher Lee nie śpiewa na żadnym albumie Rhapsody, czy Rhapsody Of Fire, tylko zajmuje się narracją. Natomiast jeśli chcesz posłuchać jak Christopher Lee śpiewa to zapraszam do zapoznania się z projektem Charlemagne ->
http://www.youtube.com/watch?v=cvKRbi2ovDY
BTW A Christopher Lee to przede wszystkim hrabia Dracula
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Christopher Lee jest wybitnym wokalistą ale nie aż tak jak William Shatner. Shatner jest bogiem.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Est pisze:Christopher Lee nie śpiewa na żadnym albumie Rhapsody, czy Rhapsody Of Fire, tylko zajmuje się narracją.
firesoul pisze:Christopher Lee jest wybitnym wokalistą ale nie aż tak jak William Shatner. Shatner jest bogiem.
Patrz wyżej.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Ok, na Wizardzie śpiewał, ale głównie zajmuje się narracją.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Nie do końca prawda z tym pierwszym postem.
WPIERW było Thundercross, potem Rhapsody, w końcu Rhapsody of fire.
"Flash Of The Blade" to naturalnie cover Ironów.
Reszta się zgadza, wspaniały band, choć płyta "From Chaos To Eternity" z 2011 słabiutka...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Sanctified pisze:firesoul napisał:Christopher Lee jest wybitnym wokalistą ale nie aż tak jak William Shatner. Shatner jest bogiem.Patrz wyżej.
firesoul pisze:Christopher Lee jest wybitnym wokalistą ale nie aż tak jak William Shatner. Shatner jest bogiem.
No spoko spoko ale Shatnerowi i tak może skarpetki sznurować!
dark wizard
Posty: 10
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: dark wizard »

Wybaczcie, nie wiedziałem, że to się nazywa "narracją"
Nowy album rzeczywiście trochę słaby, Twilight Symphony czy Legendary Tales lepiej im wyszły.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Twilight Symphony to składankowy bootleg