Strona 1 z 4

Bloodbound - In The Name Of Metal (2012)

: czw paź 25, 2012 8:09 pm
autor: firesoul
Premiera 9 listopada.
Tutaj teledysk do tytułowego numeru:
http://www.youtube.com/watch?v=5VUX8T4DB7o
Szczerze mówiąc jakbym nie wiedział że to Bloodbound to za chuja wafla bym nie zgadł (odnosi się to też do okładki i tytułu płyty). Jakimś Powerwolfem zmutowanym z Edguyem mi to podjeżdża... I jakoś na razie mam problem żeby ocenić czy mi się to podoba czy nie

: czw paź 25, 2012 8:48 pm
autor: piciu6
widzisz jak masz dobrze,chociaż rozterka Ciebie dopadła, ja to nie mam żadnego dylematu niestety
, ominę łukiem szerokim
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: czw paź 25, 2012 10:50 pm
autor: progmetall
szkoda czsu na takie gówna, Accept jest jeden.
_________________
666

: pt paź 26, 2012 6:33 am
autor: firesoul
W sumie racja, jednak lepiej żeby dalej kopiowali Iron Maiden

: pt paź 26, 2012 7:37 am
autor: Last Axeman
Kto tam teraz śpiewa, bo już się pogubiłem...dalej Breed?

: pt paź 26, 2012 7:41 am
autor: firesoul
Nie, ten sam gość co na poprzedniej, nie pamiętam jak się nazywa

: pt paź 26, 2012 8:18 am
autor: Est
Nie wiem gdzie w tym Powerwolf, ale Edguy'a (zwłaszcza tego hard rockowego) jest mnóstwo. Dziwny kierunek obrali panowie z Bloodbound.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

: pt paź 26, 2012 10:05 am
autor: Last Axeman
Fajny ten teledyskowy wałek

: pt paź 26, 2012 10:27 am
autor: Kirk
Bo jest siekiera?

: pt paź 26, 2012 10:57 am
autor: Alvacast
Gdzie Powerwolf w tym, chłopie zastanów się nad sobą
Poprzednia płyta z Patrikiem Johanssonem z Dawn Of Silence była dobra, naprawdę dobra. Ten kawałek niestety nie zachęca do dalszej eksploracji. Faktycznie dużo tu sammetowego smęcenia i jakiegoś takiego młodzieżowego komercyjnego podejścia.