JON OLIVA - RAISE THE CURTAIN
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
JON OLIVA - RAISE THE CURTAIN
Progowo po hamerykańsku z lat 70-tych, konceptualnie również, ja jestem przeszczęśliwy. Brodway, musical, The Who, Alice Cooper, The Streets w wersji z czasów Hair( takie skojarzenie nie wiążące), z tego co doczytałem, parę rzeczy Chrisa odkopanych, generalnie płyta mocno emocjonalna, mnóstwo hammondów i rewelacyjna forma wokalna Jona, nie pamietam już kiedy brzmiał tak fenomenalnie, nie jest to płyta dla zwykłych metalistów, ale dla ludzi z otwartą głową, to będzie przysmak zajebisty. Każdy wałek to odrębna muzyczna historia, od funku, przez blues do łojenia w stylu Savatage, sporo orkiestracji . Pewnie coś pominąłem, ale piszę na gorąco.
Dla mnie płyta marzenie. Któryś z piszacych gdzieś tam napiał, że jak Jon powie muzyce pas, to świat metalowy zapłacze . To prawda.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Dla mnie płyta marzenie. Któryś z piszacych gdzieś tam napiał, że jak Jon powie muzyce pas, to świat metalowy zapłacze . To prawda.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ja z góry wiem, że to nie dla mnie
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Uważaj piciek:
dobra
płytka, takom rzekł.
Z punktu widzenia szeroko rozumianego rocka, rzecz jasna.
Najbardziej się wzruszyłem przy "I Know" - może nie jest to drugie "Believe", ale utwór nasączono takim duchem Balletu.
Jon powinien pozostać w tej retro-stylistyce, lepiej mu to wychodzi niż 4 przeciętne JOPain.
dobra
płytka, takom rzekł.
Z punktu widzenia szeroko rozumianego rocka, rzecz jasna.
Najbardziej się wzruszyłem przy "I Know" - może nie jest to drugie "Believe", ale utwór nasączono takim duchem Balletu.
Jon powinien pozostać w tej retro-stylistyce, lepiej mu to wychodzi niż 4 przeciętne JOPain.
