Strona 1 z 2

Ashes of Ares - Ashes of Ares

: śr lip 03, 2013 4:12 pm
autor: Kamilbolt
01. The Messenger02. Move the Chains03. On Warrior's Wings04. Punishment05. This is my Hell06. Dead Man's Plight07. Chalice of Man08. The Answer09. What I Am10. The One-Eyed King11. The Answer (acoustic version; bonus track)
Znamy już tracklistę oraz datę premiery debiutanckiego albumu wspólnego projektu Barlowa, Williamsa i Vidalesa. Płyta wycieknie dnia 6 września 2013 roku pod szyldem Nuclear Blast. Wszyscy, którzy mniej lub więcej znają dokonania Iced Earth i Nevermore wiedzą, jakiego typu muzyki można się spodziewać. Ja już zacieram ręce choćby dzięki temu samplowi:
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... N_A1Y7VDxk
Po więcej informacji zapraszam tutaj:
http://www.ashesofares.com/NEWS/NEWS.html
i tutaj:
https://www.facebook.com/AshesOfAres
Na dokładkę raporcik ze studia:
http://www.youtube.com/watch?v=X6Iecq5Tw1g#at=40

: śr lip 03, 2013 4:29 pm
autor: Sebol
Będę śledził, może być ciekawie.
_________________

: śr lip 03, 2013 6:29 pm
autor: Alvacast
O ile Barlow nie zaśpiewa jak na Crucible.

: wt lip 09, 2013 7:04 am
autor: Kamilbolt
No i jest premierowa piosenka:
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... bftEsV-DxE
No i póki co szału nie ma

: śr sie 14, 2013 1:26 pm
autor: Kamilbolt

: śr sie 14, 2013 1:44 pm
autor: pan_Heathen
ta premierowa piosenka (zakladam, ze to ta sama, ktora slyszalem gdzie indziej) jest po prostu slaba. Szkoda Barlowa.

: pn wrz 02, 2013 6:09 pm
autor: Kamilbolt
Płyta już do wypożyczenia.
Póki co tylko solidnie i raczej nie zanosi się na to, aby ten projekt odniósł spektakularny sukces.

: wt wrz 03, 2013 3:56 pm
autor: Frank
Takie sobie metalowe plumkanie bez wodotrysków i bez historii, owszem, Barlowa posłuchać miło i jest on tutaj niewątpliwie największą wartością dodaną. Skończy podobnie jak większość metalowych projektów zbudowanych na zasadzie sławny/wybitny/rozpoznawalny wokalista + kilku mniej lub bardziej anonimowych grajków. Czyli skończy się tym, że warto będzie to znać, wiedzieć że takie coś istnieje, ale żeby tego namiętnie słuchać wiele razy to nieeee, raczej wrócić do tego raz na jakiś czas.

: wt wrz 03, 2013 4:52 pm
autor: Kamilbolt
Amen - dlatego właśnie jakoś nigdy nie jarałem się tego typu przedsięwzięciami, chyba że muzycy go tworzący mają faktycznie trochę większe ambicje, niż tylko towarzyskie plumkanie.
PS. Swoją drogą ciekawi mnie, ilu z was pamięta kapelę o nazwie Demonica, która też nie była niczym więcej, jak tylko projektem muzycznym
Od ponad roku nie ma od nich żadnych wieści.

: wt wrz 03, 2013 5:47 pm
autor: firesoul
Fajna płyta. Na coś w tym stylu liczyłem