Strona 1 z 2
Blaze Bayley - Endure And Survive
: sob mar 04, 2017 5:48 am
autor: berba
01. Endure And Survive
02. Escape Velocity
03. Blood
04. Eating Lies
05. Destroyer
06. Dawn Of The Dead Son
07. Remember
08. Fight Back
09. The World Is Turning The Wrong Way
10. Together We Can Move The Sun
Płyta na pewno trzyma poziom poprzednika. Blaze chyba znalazł patent na ballady, ponieważ i tu mamy świetny powolny numer ("Eating Lies"). W "Remember" pojawiają się znane z poprzednika skrzypce. Końcówka albumu z kolei znowu daje nadzieję na kontynuację historii.
: sob mar 04, 2017 8:08 am
autor: robpal
Mam mieszane uczucia odnośnie tej płyty, pewnie dlatego, że nigdy nie byłem fanem wokalu Blaze'a
.
Zamykacz za to przepiękny i ogólnie są na tym krążku mocne momenty. Zgadzam się, co do ballad, najjaśniejsza strona albumu.
: sob mar 04, 2017 8:31 am
autor: berba
robpal pisze:nigdy nie byłem fanem wokalu Blaze'a.
Co do wokalu, nadal trzyma coś w ustach jak śpiewa. Chyba trzeba się już do tego przyzwyczaić.
: sob mar 04, 2017 9:19 am
autor: Sebol
Po tylu latach pasowałoby
_________________
: sob mar 04, 2017 1:59 pm
autor: KacperTakasaki
Jeżeli poza historią Williama Blacka ma jeszcze coś wspólnego z poprzedniczką, to trzeba odsłuchać kilka razy, aby naprawdę się wkręcić. Tak poza tym już czekam na koncert w Olsztynie
: ndz mar 05, 2017 1:28 pm
autor: Riedlowiec
Na tle poprzednika ten album wypada fajnie. Pod względem muzycznym naprawdę przyjemny album . Wokalnie Blaze'a nigdy go nie lubiłem ale wydaję się być minimalnie lepiej niż to było ostatnio.
: ndz mar 05, 2017 4:29 pm
autor: FrutkQ
Lepszy album niż poprzedni, numery wydają się lepiej dopracowane, dojrzalsze. Blaze nie fałszuje - o dziwo, śpiewa tu zupełnie dobrze.
Moi faworyci: Escape Velocity, Destroyer i Fight Back.
: pn mar 06, 2017 9:45 am
autor: xarex
Niewatpliwie najwieksza strata ostatnich plyt Blaza jest zmiekczenie brzmienia gitar, takze ogolnie mastering i wokal nierowny,miejscami irytujacy,miejscami mocny,dobry.
Plytka fajnie wchodzi,slucha sie tego dobrze,lekko i przyjemnie,lepiej niz na dwoch ostatnich ale do Promise And Terror czy TMWWD jest przepasc.
: czw mar 23, 2017 6:18 am
autor: Frank
No i kolejna dobra płyta wyszła Blaze'owi.
Bardzo dobrze słucha się obu części razem. Ta nowa sprawia wrażenie bardziej dopracowanej, szczególnie wokalnie, słychać że Blaze lepiej się wpasował w to nowe brzmienie.
: czw mar 23, 2017 6:19 am
autor: berba
Frank pisze:No i kolejna dobra płyta wyszła Blaze'owi.Bardzo dobrze słucha się obu części razem.Ta nowa sprawia wrażenie bardziej dopracowanej, szczególnie wokalnie, słychać że Blaze lepiej się wpasował w to nowe brzmienie.
Będzie także trzecia, pytanie ile zamierza ciągnąć historię.