Sermon - Birth Of The Marvellous
: ndz mar 24, 2019 10:38 am
Debiut zespołu w Wielkiej Brytanii, o którym nie wiem kompletnie nic, poza tym, że na bębnach pomyka pan z Vadera i że mają zagrać na Prog In Park.
Strasznie mocno pachnie Katatonią, Porcupine Tree, Toolem i wszystkim, co najlepsze.
Duszne i hipnotyzujące są linie melodyczne na tym albumie, ale miotnął mną konkretnie.
1. The Descend
2. Festival
3. The Drift
4. Contrition
5. Chasm
6. The Preacher
7. The Rise of Desiderata
"The Drift":
FB:
https://www.facebook.com/Sermonsound/
Strasznie mocno pachnie Katatonią, Porcupine Tree, Toolem i wszystkim, co najlepsze.
Duszne i hipnotyzujące są linie melodyczne na tym albumie, ale miotnął mną konkretnie.
1. The Descend
2. Festival
3. The Drift
4. Contrition
5. Chasm
6. The Preacher
7. The Rise of Desiderata
"The Drift":
FB:
https://www.facebook.com/Sermonsound/