Nachtmystium - Assassins: Black Meddle Part I

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Nachtmystium - Assassins: Black Meddle Part I

Post autor: K0stek »

Goście zaczynali od blacku, ale tę płytę raczej ciężko określić tym mianem. To po prostu solidny kawał dobrze brzmiącego, progresywnego metalu z lekką nutką psychodelii
Za bębnami Tony Laureano, w tworzeniu albumu mieli również udział muzycy Yakuzy (jeśli komuś to coś mówi
). Polecam chociażby jako alternatywę dla nudnawego, tegorocznego Opeth.
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Kojarzy mi się ta okładka....
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Greebo666 pisze:Kojarzy mi się ta okładka....
Mi też, ale nie wiem z czym. Płyty posłuchaj lepiej
_________________
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

[link widoczny dla zalogowanych]
_________________
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

K0stek pisze:Greebo666 napisał:Kojarzy mi się ta okładka....Mi też, ale nie wiem z czym. Płyty posłuchaj lepiej
Greebo666 pisze:Kojarzy mi się ta okładka....
.. z działem koszmarnych okładek zapewne .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Merin
Posty: 99
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Merin »

swietna muza, jestem wlasnie na etapie poznawania...
pierwsza czesc plyty ostrzejsza, czuc blackowe korzenie, pozniej juz bardziej klimatycznie, wolniej, pieknie.
_________________
Talk not to me of blasphemy, man; I'd strike the sun if it insulted me.
. . . from hell's heart I stab at thee; for hate's sake I spit my last breath at thee.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

A mi nie weszło w całości. Może pokatuję jeszcze,
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Ja katuję w kółko. Chyba tylko Jex Thoth więcej razy z tegorocznych nowości puściłem.
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

U mnie Jex Thoth pod względem ilości odsłuchów nic nie pobije
W pierwsze 3 dni zaliczyłem 40 odsłuchów.. było to w Maju chyba jakoś... przez kilka następnych tygodni średnio po 5 dziennie i od tamtej pory średnio raz dziennie
Wyprałem się dożywotnio na ten album.
Merin
Posty: 99
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Merin »

do przesady... sa lepsze albumy w tym nurcie
_________________
Talk not to me of blasphemy, man; I'd strike the sun if it insulted me.
. . . from hell's heart I stab at thee; for hate's sake I spit my last breath at thee.