Strona 1 z 2

Eternal Champion - Ravening Iron

: sob lis 28, 2020 10:29 am
autor: Kubeusz
1. A Face in the Glare
2. Ravening Iron
3. Skullseeker
4. War at the Edge of the End
5. Coward's Keep
6. Worms of the Earth
7. The Godblade
8. Banners of Arhai
Premiera była 6 listopada, epicki heavy, po paru odsłuchach wydaje mi się że jest lepiej niż na debiucie. Stal i moc.
https://www.youtube.com/watch?v=4E6J9srKaY0

: sob lis 28, 2020 12:51 pm
autor: sonen
Czaszka i cycki w jednym.

: sob lis 28, 2020 5:07 pm
autor: piciu6
Jprdl, co za okładka, proguś będzie zachwycony
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

: pn lis 30, 2020 8:07 am
autor: progmetall
Ten obrazek widziałem lata temu w Nowej Fantastyce, oczywiście się jaram okładką -emoji-

: pn lis 30, 2020 8:10 pm
autor: Weresso The Infallible
Dla mnie zdecydowanie lepiej niż na debiucie, który lubiłem, ale nie aż tak jak zdawała się go lubić bardzo duża ilość ludzi okrzykujących go odkryciem roku i.t.p. Tutaj nie powiem, podoba mi się w sumie całość (jedynka była dla mnie trochę nierówna), na początku wydaje się tu być dość mocno chwytliwie (ot choćby tytułowy, swoją drogą taka chwytliwość mi odpowiada) ale późniejsze kawałki zaczynają mi się już wrzynać w głowę i wydają się nawet ciekawsze (np. świetny Coward's Keep). Jest też ciężej i lepiej wokalnie niż na The Armor of Ire, do tego sporo gniotących riffów i ciekawych gitarowych melodii.
W sumie to cieszę się, że mi podeszło bo debiut zostawiał mi pewien niedosyt a słychać było, że chłopaki mają potencjał, jak dla mnie potencjał właśnie wykorzystywać zaczęli i mamy świetny album - będzie słuchane, szczególnie że zlatuje szybciutko i chce się więcej - przynajmniej aktualnie po kilku odsłuchach
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young

: pn lis 30, 2020 11:26 pm
autor: progmetall
możesz dawać mniejsze okładki, 500x500 w zupełności wystarczy

: wt gru 01, 2020 8:46 am
autor: sonen
Patrząc na okładkę: Strajk kobiet a ta panna pośrodku - WYPIER..LAĆ

: wt gru 08, 2020 8:43 am
autor: Tomek/Nevermore
Strajk kobiet a ta panna pośrodku - WYPIER..LAĆ
hmmm, chyba nie za dobry chwyt marketingowy, takie hasło do słuchacza

: śr gru 09, 2020 11:42 am
autor: Weresso The Infallible
Tomek/Nevermore pisze:płyta ciekawsza od debiutu...najfajniejsze: utwór tytułowy oraz "Coward's Keep" i "Worms of the Earth" (mój ulubiony)
Zdecydowanie ciekawsza, podobnie miałem rok temu z Crypt Sermon a więc klasycznie grający zespół który na debiucie mnie niespecjalnie ruszył nagrał świetny drugi album. Eternal Champion więc podobnie teraz słucham często, ma też ten plus że jest krótszy i bardziej w moich klimatach (jednak doom sam w sobie to nie mój gatunek) więc i słucha mi się go całościowo przyjemniej.
Co do ulubionych kawałków zgoda, Worms of the Earth wymiata, tak samo Coward's Keep, w ogóle jeden z nielicznych albumów gdzie zdecydowanie mogę stwierdzić, że lepiej leżą mi późniejsze kawałki, a przecież pierwsze kilka też spoko.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young

: czw gru 10, 2020 9:17 pm
autor: moonfire
Nie słuchałem, bo czekam na CD. Chcę zrobić sobie premierowy odsłuch z wieży.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał