Metal Church "Human Factor" czyli seria znane mało

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Jarr
Posty: 148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Metal Church "Human Factor" czyli seria znane mało

Post autor: Jarr »

Jedna z najlepszych i najbardziej niedocenianych produkcji power/thrashowych. Kapitalne i super klarowne brzmienie. Rewelacyjny wokalista. Miażdżąca muzyka. Wspaniałe sola. Niebanalne teksty. Jest to moja ulubiona płyta Metal Church (pewnie tu się wielu osobom narażam), która częściej gości w moim odtwarzaczu niż słynny debiut. Więc jeżeli szukasz, metalu, melodii i zadziorności w fantastycznym wykonaniu szczerze polecam. Z tej płyty aż kipi energia... a taki "In Due Time" - kopie szybciej niż Chińczycy metro
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Jako następne z serii "Mało znane" proponuję Iron Maiden "The Number Of The Beast".
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

pan_Heathen pisze:Jako następne z serii "Mało znane" proponuję Iron Maiden "The Number Of The Beast".
_________________
666
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Armored Saint kasuje tą pozycję.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

oblak pisze:Armored Saint kasuje tą pozycję.
Post bez sensu i bez uzasadnienia. Lubię zarówno Metal church jak i Armored Saint ,ale co to ma do rzeczy?
_________________
666
Jarr
Posty: 148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jarr »

pan_Heathen pisze:Jako następne z serii "Mało znane" proponuję Iron Maiden "The Number Of The Beast".
Bardziej chodziło mi o docenianie przede wszystkim debiutu i The Dark, to że kapela jest znana to kwestia bezdyskusyjna. Ale nazwijmy to oczywistą pomyłką pisarską
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Armored Saint znam "Symbol Of Salvation" i "Revelation" i te płyty co najwyżej sa równie dobre jak THF. Co najwyżej.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Kapitalna płyta - świetny duet wioslarzy ciosających takie zaprawione odrobiną "groove" bujajaące riffy. Niesamowite wokale jednego z moich ulubionych gardłowych no i najlepszy klip wszechczasów "Date With Poverty". Dla mnie płyta bombowa
I nie bardzo można to porównywać z jakąkolwiek płytą AS...
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Metal Church "Human Factor" czyli seria znane

Post autor: oblak »

Jarr pisze:Kapitalne i super klarowne brzmienie. Rewelacyjny wokalista. Miażdżąca muzyka. Wspaniałe sola. Niebanalne teksty. (...) Więc jeżeli szukasz, metalu, melodii i zadziorności w fantastycznym wykonaniu szczerze polecam. Z tej płyty aż kipi energia...
No i co z tego? Wszystkie te elementy ma dowolna płyta Armored Saint i zdecydowanie "Symbol Of Salvation" >>> "Human Factor".
"Human Factor" to świetna płyta, ale naprawdę - wypada blado przy Armored Saint.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Obydwie stoją u mnie na półce w zaszczytnym miejscu.
_________________
666