Strona 1 z 1

Zonata - Tunes of Steel (1999)

: pt paź 03, 2008 6:52 am
autor: Sanctified
...czyli album z serii "szwedzki gówniarz potrafi". Ktoś coś?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: pt paź 03, 2008 7:03 am
autor: BUBETTO
mówiąc szczerze to z twórczości tego zespołu znam tylo "Reality"
_________________
www.thejack.pl

: pt paź 03, 2008 7:05 am
autor: Atreju
Jak byłem mały i lubiłem cukierki, to się słuchało.

: pt paź 03, 2008 7:39 am
autor: Sanctified
BUBETTO pisze:mówiąc szczerze to z twórczości tego zespołu znam tylo "Reality"
To znasz to co najlepsze. A "Tunes of Steel", jak to debiut, prostsze, surowsze... i generalnie bardziej szczeniackie. Ale też bardzo fajne.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: pt paź 03, 2008 7:43 am
autor: Last Axeman
Całkiem fajny materiał. Gitary pracują solidnie i wcale nie są zanadto wygładzone
Neoklasyczne wstawki, ciekawe sola, dobry, charakterystyczny (trochę "nieczyste górki" - to chyba zabieg celowy;)) choć nie do końca przekonywający mnie wokal. Klawisze mocno wyeksponowane, ale o dziwo nie powodujące odruchów wymiotnych. Szybko, melodyjnie i do przodu. Generalnie wolę jednak "Reality". Trójki nie słyszałem.

: pt paź 03, 2008 11:26 am
autor: Sanctified
Te nieczyste góry sprawiają, że gość momentami mocno przypomina młodego Hansena.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: pt paź 03, 2008 12:08 pm
autor: Last Axeman
Coś w tym jest...

: pt paź 03, 2008 1:53 pm
autor: Gość
Kupiłem se kiedyś w Media kasetkę bo była za 5zł i jakoś tak mnie naszło na coś czego nie znałem zupełnie(a było to latat zanim sie uinterneciłem więc o kapelce nie słsyzałem nic, a nic) i takie se nawet granie. W sumie za wiele nie pamiętam, ale nie było to takie ostatni i skojarzenie z Hansenem i mi sięnasuneło. Pamiętam że był kawałek pt. "Vikings" albo "Viking"
Aż chyba pogrzebie se w pudle z kasetami - powinna się gdzieś ta Zonatka jeszcze kurzyć...