Asphyx - Deathhammer (2012)

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Asphyx - Deathhammer (2012)

Post autor: KingOdin »

Tracklista
:
1. Into the Timewastes
2. Deathhammer
3. Minefield
4. Of Days When Blades Turned Blunt
5. Der Landser
6. Reign of the Brute
7. The Flood
8. We Doom You to Death
9. Vespa Crabro
10. As the Magma Mammoth Rises
11. Death the Brutal Way [7" Version, 2008]
12. Os Abysmi Vel Daath [Celtic Frost cover, 7" 2008]
Jestem bardzo, bardzo zadowolony z tego albumu. W zasadzie jest to kontynuacja tego, co znalazło się na "Death...". Jak dla mnie jest to (oczywiście na razie) nr 1 jeśli chodzi o death w tym roku (waham się jeszcze gdzie umiejscowić "Utilitarian" Napalm Death).
Tradycyjnie mamy sporo walcowatych, masywnych momentów - i przyznam się szczerze, że te robią na mniej najlepsze wrażenie. Wystarczy wymienić takie "czołgi" jak "Minefield" czy "We Doom You To Death" - miazga! Choć także kawałek tytułowy, jako jeden z tych "przebojowych" jest bardzo fajny.
Martin van Drunen to chyba obecnie najlepszy death metalowy wokalista - to co on wyprawia to jest kosmos.
No właśnie, na zachętę "Deathhammer":
http://www.youtube.com/watch?v=IXhyzGc7 ... r_embedded
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Dwa kawałki, które pojawiły się na youtube czyli "Deathhammer" i "We Doom You To Death" - bardzo dobre.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Asphyx - Deathhammer (2012)

Post autor: Kirk »

KingOdin pisze:No właśnie, na zachętę "Deathhammer":http://www.youtube.com/watch?v=IXhyzGc7 ... r_embedded
Zajebisty ten numer.
Nie przepadam za tym gatunkiem, ale wokal jak i sama muza konkretna.
Może się skuszę? Zobaczę.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8811
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Numer zajebisty, ale cały album tylko dobry. Szkoda, bo liczyłem na to, że jednak przebiją poprzednika. W każdym razie zamierzam mu jeszcze poświęcić trochę czasu.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Asphyx - Deathhammer (2012)

Post autor: KingOdin »

Kirk pisze:KingOdin napisał:No właśnie, na zachętę "Deathhammer": ten numer.Nie przepadam za tym gatunkiem, ale wokal jak i sama muza konkretna.Może się skuszę? Zobaczę.
KingOdin pisze:No właśnie, na zachętę "Deathhammer":
Uderzaj śmiało. Wiem, że death metalu nie lubisz, ale taki doomowy klimat + wokal Martina Tobie podejdzie (tak myślę)
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Tak jak już pisałem - solidny album i 100% Asphyx w Asphyx według sprawdzonej formuły czyli połączenie ciężkich, mechanicznych riffów z udręczonym wokalem Van Drunena bez zbędnego kombinowania. Generalnie całość jest chyba trochę bardziej rozpędzona niż poprzedni krążek i to w sumie dobrze. Problem w tym, że trochę brakuje patentów naprawdę robiących wrażenie i zapadających w pamięć. Chociaż podejrzewam, że na żywo nowe numery i tak zabiją.
_________________
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

Do dwóch pierwszych Asphyxów jeszcze się nie przekonałem, teraz będę próbował te dwa ostatnie
Wczoraj była rozgrzewka przy Hail Of Bullets.
Kostek - jak się prezentuje Ashpyx bez Martina? Warto po to sięgać?
_________________
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Asphyx - Deathhammer (2012)

Post autor: Kirk »

KingOdin pisze:Uderzaj śmiało. Wiem, że death metalu nie lubisz, ale taki doomowy klimat + wokal Martina Tobie podejdzie (tak myślę)
Wokal bardzo fajny.
Nie ma miśków więc jak najbardziej zachęca.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Jan Łomignat pisze:Kostek - jak się prezentuje Ashpyx bez Martina? Warto po to sięgać?
Słabo znam szczerze mówiąc.
_________________
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Album Asphyx (1994) jest b.dobry. Tu masz "dowód":
http://www.youtube.com/watch?v=L3KQiK7D ... re=related
Reszta albumów średnia, chociaż nie pamiętam już np. On the Wings .. zbyt dokładnie.
Niemniej jak dla mnie Asphyx miało/ma dwa najlepsze okresy - od 91 do 94 i od 09 do teraz.