COMMUNIC - siła z Norwegii

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

Każdą stawiam na równi
Co do Communic jakoś nie potrafie być obiektywny
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
BUBETTO
Posty: 688
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: BUBETTO »

Robson pisze:Każdą stawiam na równi
pochyłej
_________________
www.thejack.pl
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

BUBETTO pisze:Robson napisał:Każdą stawiam na równipochyłej
Robson pisze:Każdą stawiam na równi
lol
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

No nie, bez przesady. Pochyłej nie ma.
WOVD>CIM>POE
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

CIM=WOVD=POE
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

w/g mnie jest pochyła
supermnich
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: supermnich »

nie ma pochyłej! jest za to bardzo wysoki poziom każdej z płyt!
bez faworyta! albo są trzy faworyty!
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

supermnich pisze:albo są trzy faworyty!
LOL
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Conspiracy In Mind - 7,5/10
Weaves In Visual Decay - 7/10
Payment Of Existence - 2008 - nie wiem i się nie dowiem
niezły band, niezłe płyty... za mało jednak bym sobie zostawił - więc się ich (dwóch pierwszych) pozbyłem
BUBETTO
Posty: 688
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: BUBETTO »

Tomek/Nevermore pisze:Payment Of Existence - 2008 - nie wiem i się nie dowiem
To ja Ci powiem
Na pewno nie jest to muza na miarę debiutu. Największym "grzechem" jest moim zdaniem brak dobrych, wwiercających się w mózg i powodujących twardneinie sutków melodii. I mimo iż całość jest swietnie wyprodukowana (jak zwykle powalające brzmienie) i bezbłędnie odegrana to jednak nie pozostaje na zbyt długo w głowie. Najmocniejsze fragmenty płyty to "Raven's Cry" i "Stone carved Eyes".
W ogóle - ostatnie trzy kawałki są chyba najciekawsze i ratują krążek sprawiając że mozna go uznać za przyzwoity...
_________________
www.thejack.pl

Wróć do „Zespoły”