Havok - Time Is Up
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Havok - Time Is Up
1.Prepare for Attack
2.Fatal Intervention
3.No Amnesty
4.D.O.A.
5.Covering Fire
6.Killing Tendencies
7.Scumbag in Disguise
8.The Cleric
9.Out of My Way
10.Time Is Up
Album w wypożyczalniach. Artillery nie przebija ale ponad przeciętną wyrabia. Napewno przesłucham nie raz i nie dwa.
2.Fatal Intervention
3.No Amnesty
4.D.O.A.
5.Covering Fire
6.Killing Tendencies
7.Scumbag in Disguise
8.The Cleric
9.Out of My Way
10.Time Is Up
Album w wypożyczalniach. Artillery nie przebija ale ponad przeciętną wyrabia. Napewno przesłucham nie raz i nie dwa.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Trzeba przyznać, że dają chłopaki radę. Oczywiście oryginalności się tu nie uświadczy, ale też chyba mało kto obecnie oczekuje jej po zespołach grających klasyczny thrash, tym bardziej młodych. Słucha się tego naprawdę przyjemnie, nóżka chodzi, bańka też, bo muza bardzo energetyczna, motoryczna i stopień mięsistości riffów wysoki. Wypada też podkreślić, że mimo że jest to band stylistycznie zakorzeniony w Bay Area, czyli uprawiający tzw. thrash środka, to intensywność jest duża, dominują zresztą szybkie tępa, pełne soczystych cięć. Czasem wprawdzie przewinie się bardziej melodyjny motyw rodem z Iron Maiden, czy riff gdzieś tam zahacząjący o mdm ("D.O.A."), generalnie jednak jest agresywnie, bez słodzenia i miękkich zaśpiewów. Docenić wypada też biegłość techniczną instrumentalistów. Słychać, że chłopaki są otrzaskani ze swoimi instrumentami, nie epatują tym jednak na prawo i lewo.
Hmm może trzeba dać szansę tej nowej fali?
Ostatnie albumy Angelus Apatrida i Crisix również pokazują, że można thrash nadal grać zajebiście, choć mało oryginalnie.
ps. Zespół wydał w tym roku czteroutworową EPkę pt. "Point of No Return" (z coverem Sepultury i Slayera), oprócz "Time is Up" ma także na koncie wydany w 2009 roku debiutancki album pt. "Burn" i EPkę "Pwn 'Em All" z 2007 roku.
Hmm może trzeba dać szansę tej nowej fali?
Ostatnie albumy Angelus Apatrida i Crisix również pokazują, że można thrash nadal grać zajebiście, choć mało oryginalnie.
ps. Zespół wydał w tym roku czteroutworową EPkę pt. "Point of No Return" (z coverem Sepultury i Slayera), oprócz "Time is Up" ma także na koncie wydany w 2009 roku debiutancki album pt. "Burn" i EPkę "Pwn 'Em All" z 2007 roku.
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Zgadzam się. Niczego nowego w ramach czystego thrash'u, bo przy mieszankach z innymi podgatunkami może udałoby się jeszcze coś oryginalnego stworzyć. Myślę, że jeśli podejdzie się do tematu bez "nowatorskich" oczekiwań, to przynajmniej niektórymi młodymi zespołami można się miło rozczarować.Tomek/Nevermore pisze:niczego nowego w tej dziedzinie nie da się już nagrać)
ps. Debiut Havok też niczego sobie.
