Opera Diabolicus - +1614

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Mnie też niestety nie rusza ten album :-/ Taki sobie do posłuchania...najlepiej w tle. Jeden z wokalistów straszliwie mnie denerwuje (ten, który pojawia się zaraz na początku "The Gates").
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Kawał klimatycznego, "demonicznego" grania. Słucha się przyjemnie, choć nie za często (długość i intensywność poszczególnych kompozycji).
Do głowy przychodzi mi od razu Beyond Twilight, zwłaszcza z okolic "Section X" i - nie może być inaczej, gdy maczał w tym palce Snowy Shaw - Mercyful Fate i bardziej mroczne kawałki z ostatnich dwóch płyt Theriona.