Najlepszy wokalista w ogóle! pt 2
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
a gdzie Rivera???? widoczni9e na zbyt małej ilości płyt zaśpiewał
wielka trójka to:
Rob Halford
Bruce Dickinson
Ronnie James Dio
poza tym chylę czołó przed takimi:
Ian Gillan, Mike Patton, David Coverdale, Geoff Tate, John Arch, Robert Plant, Ray Alder
lubię wokal Matta Barlowa...
ale moje typy to: Warrel Dane i James Rivera... a skoro w ankiecie drugiego z wymienionych nie ma... to nie muszę się zastanawiać... że THE BEST jest Warrel...
wielka trójka to:
Rob Halford
Bruce Dickinson
Ronnie James Dio
poza tym chylę czołó przed takimi:
Ian Gillan, Mike Patton, David Coverdale, Geoff Tate, John Arch, Robert Plant, Ray Alder
lubię wokal Matta Barlowa...
ale moje typy to: Warrel Dane i James Rivera... a skoro w ankiecie drugiego z wymienionych nie ma... to nie muszę się zastanawiać... że THE BEST jest Warrel...
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Bardzo dobry wokalista, dopiero on dodał do muzyki Fates Warning odpowiednią dawkę emocji. Te uwagi do "odhumanizowania" muzyki FW musiały się odnosic do płyt z Archem, którego cenię mniej, za kompletny brak umiejętnosci śpiewania w na spokojnie, niskich rejestrach. Jego strasznie wysoki głos jest bardzo jednowymiarowy i w tym jest gorszy od Geoffa Tate, ktory równie przekonująco melorecytuje jak i drze japę.progmetal pisze:Wiadomo ,że najlepszy Gillan ,ale to w końcu zabawa ,a ja bardzo lubię śpiew Raya Aldera i na niego mój głos.
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No właśnie też się zastanawiałem akuratTomek/Nevermore pisze:a gdzie Rivera???? widoczni9e na zbyt małej ilości płyt zaśpiewał
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
