wiem, ze jechalem glownie na lake of tears i chlopaki w zadnym przypadku nie zawiedli, wrecz przeciwnie - 11/10 im dam, ale to, co odpierdzielil moospell nie miesci sie w pale. 6 z 10 kawalkow z pierwszych 2 plyt - oto zespol, ktory wie, co ma grac. moonspell rozpierdzielil wszystko i wszystkich.
na pain nawet nie zostalem.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Pain+Moonspell+Swallow the Sun+LAKE OF TEARS 18.11.12 W-wa
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
To ja mam w takim razie pytanie - bas Lake Of Tears powinien tak pierdzieć?
A Moonspell faktycznie miazga, a Pain nie masz co żałować - nic specjalnego nie grali. Jeden dobry kawałek ("Zombie Slam"), a reszta to chyba z tej ich ostatniej nudnej jaki flaki płyty.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
A Moonspell faktycznie miazga, a Pain nie masz co żałować - nic specjalnego nie grali. Jeden dobry kawałek ("Zombie Slam"), a reszta to chyba z tej ich ostatniej nudnej jaki flaki płyty.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Swallow the sun, Pain - nie porwało mnie, Lake Of Tears, Moonspell - moc. Moonspell mógł jeszcze jebnąc Tenebrarum Oratorium i byłby kosmos.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Vismondo
http://rateyourmusic.com/~Vismondo
"earth is literally under seige by planet fucking jupiter"
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Vismondo
http://rateyourmusic.com/~Vismondo
"earth is literally under seige by planet fucking jupiter"

