Najlepszy album Therion

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

mopek666 pisze:nikt ne zagłosował na "Vovin"?dziwne
To była pierwsza płyta (a raczej kaseta - i do tej pory nie mam tego materiału na krążku
) Theriona, z jaką miałem do czynienia. Przyznam, że dość szybko mi się przejadła
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

jak dla mnie "Sirius B" rządzi;)
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Trilobite pisze:jak dla mnie "Sirius B" rządzi;)
Gdyby z
Lemurii
i
Sirius B
wybrać najlepsze kawałki, to myślę, że płyta z taką setlistą mogłaby namieszać w podobnym rankingu
Ale sam zapewne i tak zagłosowałbym na
Theli
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2529
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

mopek666 pisze:nikt ne zagłosował na "Vovin"?dziwne
Za bardzo rozmazane granie.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Tutaj wstrzymam się od podawania jakiejkolwiek listy, byłoby to bez sensu. Raz, że w życiu spotykałem osoby wskazujące zupełnie inne płyty Therion jako najlepsze (wszystkie poza debiutem).
Dwa - nie sposób wskazać jest albumu, na którym Therion przestał grać metal. Bo to że już go nie gra nie ulega żadnej wątpliwości.

Wróć do „Pojedynki”