Saxon - Sacrifice (2013)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Od strony produkcyjnej głównie słyszą, stylistycznie to już mniej oczywiste. Pisząc o "niemieckości" ja przynajmniej miałem na myśli większy nacisk na gitarowe okładanie niż luz i zabawę, dosłownych nawiązań do stricte niemieckiego heavy to raczej trudno się tu dopatrywać. Poza tym przecież w takim bardziej dociążonym wydaniu już ten zespół słyszeliśmy, to żadna nowość, właściwie to od kilkunastu lat prezentują się w ten sposób, tylko czasem odpuszczając wygar na rzecz bardziej rock'n'rollowego podejścia ("Call to Arms"). Chyba nie powiesz mi, że Saxon na tej płycie nie przypomina Saxonu, nawet jeżeli trochę mniej nawiązuje do swoich chlubnych początków?
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Saxon brzmi jak Accept, gra swoje, ale brzmienie jest niemieckie i chuj, przecież to słyszyszLast Axeman pisze:Od strony produkcyjnej głównie słyszą, stylistycznie to już mniej oczywiste. Pisząc o "niemieckości" ja przynajmniej miałem na myśli większy nacisk na gitarowe okładanie niż luz i zabawę, dosłownych nawiązań do stricte niemieckiego heavy to raczej trudno się tu dopatrywać. Poza tym przecież w takim bardziej dociążonym wydaniu już ten zespół słyszeliśmy, to żadna nowość, właściwie to od kilkunastu lat prezentują się w ten sposób, tylko czasem odpuszczając wygar na rzecz bardziej rock'n'rollowego podejścia ("Call to Arms"). Chyba nie powiesz mi, że Saxon na tej płycie nie przypomina Saxonu, nawet jeżeli trochę mniej nawiązuje do swoich chlubnych początków?
, to nie jest tak, że glanuję ten album, ale trochę przeszkadza mi ten sound niemiecki, to trochę tak jakby LAIBACH teraz poleciał RAMMSTEIN'em .
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
jest , nie wiem czy by się obraził, mnie tylko chodzi o to, że taki Belfast, gdyby nie Biff to byłby Accept , a rzecz w tym, że gdybyś puścił sobie ścieżkę bez voc
to byś nie powiedział, że to Saxon, nie ma takiej chińskiej możliwości, to już takie przypierdalanie się jest, ale sensowne moi skromnym
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
to byś nie powiedział, że to Saxon, nie ma takiej chińskiej możliwości, to już takie przypierdalanie się jest, ale sensowne moi skromnym
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
spuszczasz mnie na drzewo
przyznaj chociaż, że jest po niemiecku, będę pił spokojniej
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
przyznaj chociaż, że jest po niemiecku, będę pił spokojniej
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Jak dla mnie "Warriors Of The Road"Alvacast pisze:Najlepszy numer? Guardians Of The Tomb
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nie przyznam, bo fakt, że jest ciężej niż ostatnio nie robi jeszcze z "Sacrifice"piciu6 pisze:spuszczasz mnie na drzewoprzyznaj chociaż, że jest po niemiecku, będę pił spokojniej
niemieckiej płyty
A nawet jeśli riffy czasem brzmią mniej saksonowo to dochodzą jeszcze melodie, którym saksonowości na pewno odmówić nie można. Chyba, że "niemieckość" potraktujemy jako synonim nieco cięższej jazdy w obrębie klasycznego heavy, wtedy zgoda :]
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
