Black Sabbath - 13 (2013)

Wszystko o płytach 2013 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Tak czy inaczej, koleś wyleciał, więc nie offtopujcie.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Sebol pisze:No poziomem inteligencji wypowiedzi prawie ci dorównał.
No wiesz
Co się zaś tyczy meritum - z odsłuchu na odsłuch coraz lepiej i bardzo wysokie miejsce w zestawieniu coraz pewniejsze.
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

fajna płyta
Ozzy mógłby być troche lepszy (albo w ogóle nie być Ozzym
), ale nie przeszkadza mi za bardzo
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Fajna, fajna. "Damaged Soul" fajnie buja.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Voltan pisze:fajna płytaOzzy mógłby być troche lepszy (albo w ogóle nie być Ozzym), ale nie przeszkadza mi za bardzo
A dla mnie właśnie aż za dobrze brzmi na tej płycie
.
_________________
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

K0stek pisze:Voltan napisał:fajna płytaOzzy mógłby być troche lepszy (albo w ogóle nie być Ozzym), ale nie przeszkadza mi za bardzoA dla mnie właśnie aż za dobrze brzmi na tej płycie.
Voltan pisze:fajna płytaOzzy mógłby być troche lepszy (albo w ogóle nie być Ozzym), ale nie przeszkadza mi za bardzo
+1 dla Kostka, tzn brzmieniowo jest na pewno podrasowany, bo melodyka na standardowym kozim poziomie
Awatar użytkownika
Aplegatt
Posty: 191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Aplegatt »

Panowie, a jak się reszta płyty ma do tych dwóch dostępnych utworów? Bo jak dla mnie te dwa kawałki to żadna rewelacja. Solidnie ale czegoś brakuje. Po tych pozytywnych opiniach rozumiem, że reszta płyty na wyższym poziomie?
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Nie, właśnie te dwa są najlepsze IMO.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

End Of The Beginning podoba mi się najmniej, podobnie jak Zeitgeist. Najlepsze jak na razie God Is Dead? oraz Age Of Reason. Na tą chwilę. To się może oczywiści wywrócić do góry nogami.
Po pierwszym otrząśnięciu - płyta dupy nie urywa ale i wstydu nie przynosi. Ma świetne momenty choć zrobiona wg jednego patentu. Bardzo solidna rzecz. Produkcja również. Puszczona na pełną parę wyrywa z butów, nawet z mp3. Ozzy zaskoczenie in plus - w sensie, że w ogóle to chodzące zombie jest w stanie wydawać z siebie jakiekolwiek dźwięki o śpiewaniu nie wspominając.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Zeitgeist sprawia wrazenie Planet Of Caravan 2 co wcale nie umniejsza jego wartosci. Plyta oczywiscie bardzo dobra, momentami znakomita, na razie scisla tegoroczna czolowka.
Ozzy wyje akceptowalnie, choc z pewnoscia komputery pomogly w tym efekcie niemniej niz Halfordowi na tragicznym Nostradamusie
. Czy Martin zaspiewalby tu lepiej? Chyba nie. Ale juz Dan Fondelius z Count Raven z pewnoscia tak
Iommi i Geezer uczynili wszystko by przeniesc do 1975. Zabraklo tylko mocy i feelingu perkusji. W miejsce pukajacego cos tam w tle Wilka przydalby sie Rondinelli, Castronovo, albo ktos z mlodych doomowo/stonerowych kapel kto ma jakies blade pojecie o metalu.
Zreszta ten defekt uwypukli sie na trasie, o ile go wezma.

Wróć do „Płyty 2013”