Black Sabbath - 13 (2013)

Wszystko o płytach 2013 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Kostek rzucił żart, taki joke, wiem, ciężko w to uwierzyć, że mroczni maja poczucie humoru
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Aplegatt pisze:Iommi mógłby się pokusić o coś bardziej oryginalnego, bo że umie pokazał chociażby na swoich płytach solowych.
Niestety, Iommi to nie Impellitteri, a Ozzy to nie Martin, więc nie wiem czego się spodziewałeś.
Nawiązanie to solowego Tony`ego też nie koherencyjne, bo wrażenie zróżnicowania na debiucie powodował inny wokal w każdym kawałku, a na dwójce to wiadomo, że Hughes mieszał.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

piciu6 pisze:Kostek rzucił żart, taki joke, wiem, ciężko w to uwierzyć, że mroczni maja poczucie humoru
i to jakie wytrawne!
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Cześć chłopaki!
13 to według mnie najsłabszy album Black Sabbath
Mimo to i tak uważam, że jest bardzo dobry. Co prawda brzmi trochę jak taki tribute, ale na koniec kariery, na ostatnią płytę zamykającą, to może nawet i dobrze. To miało wzbudzić sentymenty, dawne wspomnienia i tak właśnie chyba jest. Trochę jestem rozczarowany solówkami Iommiego, genialnych riffów raczej też tu nie ma, robione na zasadzie "to brzmi jak nasze stare sabbath, fanom na pewno się spodoba", brakuje czegoś jak np. to:
http://www.youtube.com/watch?v=n6P_W-j6540
ale i tak kawał dobrej roboty. Ozzy w porządku. Ciekawe jakby ta płyta brzmiała z Wardem.
Ogólnie rozczarowany nie jestem, zachwycony też nie, jest w porządku i tyle.
W starciu z DYK chyba jednak wygrywa u mnie 13 ale to raczej za większy sentyment (tylko troszkę większy) do starego Sabbath.
p.s. oczywiście że lampa!
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

no mówię że lampa to sie kłóci ze mną bez sensu
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Może i na zwzmacniaczu lampowym grał ale cała produkcja jest cyfrowa aż miło.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Meltorm pisze:13 to według mnie najsłabszy album Black Sabbath
Meltorm pisze:Ciekawe jakby ta płyta brzmiała z Wardem.
Nijak, jedyną rzeczą w jaką Bill puka teraz to dno pustej butelki.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ja bym w to Technical Ecstasy nie mieszał, Seventh , Idol, Cross jak najbardziej
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Skoro wolisz zawodzącego Warda w "It's Alright" od przyprawiającego ciary "Eternal Idol" to nie mam pytań
"Cross" ma swój urok, nie odarto go ze złożoności,. Owszem, część materiału wygładzają klawisze. Ja wiem, że ty nie lubisz Martina, ale bez przesady - jak można nie lubić numerów w rodzaju "Evil Eye"?
Seventh nie traktuję jako płyty BS.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Alvacast pisze:Skoro wolisz zawodzącego Warda w "It's Alright" od przyprawiającego ciary "Eternal Idol" to nie mam pytań.
wręcz uwielbiam
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283

Wróć do „Płyty 2013”