Jasne, bardzo dobre albumy. Ja dyskografię BS często sobie odświeżam i nigdy tych albumów nie pomijałem, słucham je z równie wielką przyjemnością jak resztę, choć fakt, nieco odstają.Alvacast pisze:A słuchałeś Technical Ecstasy, Never Say Die albo Forbidden?
Też nie wiem jak można nie lubić płyt z Martinem, nawet jeśli wokal nie podchodzi to muza jest totalna, no ale piciu zawsze miał jakieś dziwne jazdy
