Black Star Riders - All Hell Breaks Loose

Wszystko o płytach 2013 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Black Star Riders - All Hell Breaks Loose

Post autor: piciu6 »

Historii Thin Lizzy ciag dalszy. Skład który pod szyldem Lizzy koncertował sobie tu i ówdzie sie przemeblował, zmienił nazwę i postanowił tworzyć a nie odcinać kupony i zrobił to miodaśnie. Oczywiście jest to cały czas kierunek żródłowy, w końcu jaki miał być, ale brzmi to świetnie, energetycznie, ma kopa, dobre melodie, zajebiste solówki i fantastyczna perkę. Nawet Warwick udanie podspiewuje pod Phila .Oczywiście jesteśmy w roku gdzieś tak 1979/80 .
Ricky Warwick - voc ( The Almighty)
Damon Johnson - gitara (Alice Cooper)
Scott Gorham - gitara
Marco Mendoza - bas ( Ted Nugent, Blue Murder)
Jimmy DeGrasso - perka ( Megadeth np.
)
numer irlandzki, zapachniało Moore'm

klasyczne Thin Lizzy, z obłedna solówką

_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Dobry news jak na ciebie
takiej muzy nigdy za mało.
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

numer irlandzki fajny, numer drugi (a właściwie pierwszy) średniawy
w wolnej chwili posłucham, czyli nie wiem kiedy
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Alvacast pisze:Dobry news jak na ciebietakiej muzy nigdy za mało.
sie odgryzł,.......w końcu
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Po wyrypaniu Konesera wracam na pozycję nr 1 głównego kopanego, więc spodziewaj się powrotu do formy
Mendoza grał też na ostatnim Lynch Mob.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

i z Whitesnake, ale juz mi sie nie chciało wymieniać, poza tym nikt Cie nie kopie, te lekko złosliwe prztyczki ? tam zaraz ...hehe
Solówki Gorhama urywaja jaja
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8814
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Super płyta, zwłaszcza jeśli tęskni się za wokalami w stylu Lynotta i w ogóle muzyką Thin Lizzy. Kawałek "Bound For Glory" po prostu powala na łopatki.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Marcin
Posty: 214
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Marcin »

Dobrze że nie nagrali tego jako Thin Lizzy, jeszcze lepiej że album brzmi jak klasyczne Thin Lizzy z drugiej połowy lat 70-tych.
Nikodem15
Posty: 111
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nikodem15 »

Niby wszystko na miejscu, wokal Lynottowaty, a czegoś mi w tym brakuje po jednym przesłuchaniu, na razie nie wbiło się w głowę w ogóle... Trochę mnie rozczarowała informacja, że kompozycje są drugiego gitarzysty a nie Scota.

Wróć do „Płyty 2013”