Epysode - Fantasmagoria

Wszystko o płytach 2013 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Moim zdaniem jedynkę będzie im ciężko przebić, trochę mi brakuje Alitziego (Thunderstone).
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Słuchałem tej płyty z miesiąc temu i stwierdziłem, że jednak nie będę recenzował, bo mógłbym kogoś obrazić. Jeden (jot e de e en) kawałek, którego da się słuchać, reszta to jakaś tragedia. Dno, wodorosty i metr mułu. Absolutnie nic, co by mogło zatrzymać na dłużej.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruch
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Nawet imponująca lista gości - figurantów nie ratuje sytuacji. Tak jak z reprezentacją Polski w piłce nożnej - niby każdy z osobna dobry, niektórzy bardzo, a jeszcze inni to gwiazdy, ale ich wspólna gra...
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

piciu6 pisze:a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruch
Zdrowie psychiczne ani żadne inne nie mają tu nic do rzeczy, no chyba że zaczynacie słuchać muzyki, której zwyczajnie nie lubicie, to wtedy faktycznie może być problem
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

ja tam słucham muzyki wszelakiej, wAżne, żeby była dobra, jak jest tłucznia standardowa, to ja o tym mówie głosno, a to jest tłucznia niestety
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Kamilbolt pisze:piciu6 napisał:a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruchZdrowie psychiczne ani żadne inne nie mają tu nic do rzeczy, no chyba że zaczynacie słuchać muzyki, której zwyczajnie nie lubicie, to wtedy faktycznie może być problem
piciu6 pisze:a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruch
W mojej płytotece znajdziesz muzykę od Lady GaGi, Beyonce, Kate Bush, U2 po brutal death metal i gore'ową trzodę chlewną, więc nie ma muzyki (dobrej muzyki), której nie lubię. Ta na najnowszej płycie Epysode nie jest dobra.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Atreju pisze:Kamilbolt napisał:piciu6 napisał:a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruchZdrowie psychiczne ani żadne inne nie mają tu nic do rzeczy, no chyba że zaczynacie słuchać muzyki, której zwyczajnie nie lubicie, to wtedy faktycznie może być problemW mojej płytotece znajdziesz muzykę od Lady GaGi, Beyonce, Kate Bush, U2 po brutal death metal i gore'ową trzodę chlewną, więc nie ma muzyki (dobrej muzyki), której nie lubię. Ta na najnowszej płycie Epysode nie jest dobra.
Kamilbolt pisze:piciu6 napisał:a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruchZdrowie psychiczne ani żadne inne nie mają tu nic do rzeczy, no chyba że zaczynacie słuchać muzyki, której zwyczajnie nie lubicie, to wtedy faktycznie może być problem
piciu6 pisze:a myślałem, że jestem nienormalny, skoro jest nas dwóch, to może być jakiś zdrowy ruch
Niech ci będzie pod warunkiem, że "nie jest dobra" zamienisz na "mnie się osobiście nie podoba". Wtedy być może nie będę się czepiał
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Mnie osobiście się nie podoba, bo nie jest to dobra muzyka
To płyta mechaniczna, zagrana mechanicznie, czy może machinalnie, wykalkulowana, obliczona, wyzuta z emocji - solidna rzemieślnicza robota bez odrobiny emocji.