Grunge vs Neo Power Metal
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
fajne w słuchaniu NPM było to, że człowiek zdawał sobie świetnie sprawę z tego, że niektóre elementy są po prostu żenujące (wezmy np. te recytowane wstawki mówione włosko-angielszczyzną na pierwszych płytach Rhapsody, klawesyn, piski niektórych wokalistów, odpustowe melodie), ale było to przynajmniej śmieszne, a silne strony (wyjątkowa sprawność gitarzystów, świetne solowki, riffy, dynamika, chwytliwość) tej muzy strony powodowały, że przyjemnośc ze słuchania i tak była duża.
