Ayreon - The Theory of Everything
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
nie mam nic na przeciwRoggi pisze:Muszę przesłuchać z jakieś ...100 razy, inaczej wydawanie opinii mija się z celem.Bo, że to będzie płyta roku chyba nikt nie ma wątpliwości.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
piciu6 pisze:Roggi napisał:Muszę przesłuchać z jakieś ...100 razy, inaczej wydawanie opinii mija się z celem.Bo, że to będzie płyta roku chyba nikt nie ma wątpliwości.nie mam nic na przeciw
może sie przejadłem, albo cisnienie za niskie, na razie za duzo pierdolenia za mało grania, jeśli wiecie co chcę powiedziećRoggi pisze:Muszę przesłuchać z jakieś ...100 razy, inaczej wydawanie opinii mija się z celem.Bo, że to będzie płyta roku chyba nikt nie ma wątpliwości.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
wcześniejsze łyknąłem jak lazanię, ta jak na razie dla mnie za bardzo poszatkowana, chyba bardziej by mnie strzeliło dziesieć solidnych wałków niz 42 miniatury, ale będę sie macał
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Przecież bogactwo instrumentów i dźwięków wali po pyskumoże sie przejadłem, albo cisnienie za niskie, na razie za duzo pierdolenia za mało grania
.
Jedyne do czego mam zastrzeżenie to zbyt duża ilość różnej maści fletów
przez co podczas słuchanie cały czas mam dziwne wrażenie, że tego rodzaju muzyka zbyt męska nie jest...
.
Tak czy siak zakup gwarantowany.
