Posłuchałem ze dwa razy.
Nawet fajne to to i nawet jest chęć powrócić. Płyta zróżnicowana, ale jak się Jeffowi chce to potrafi dołożyć do pieca.
Annihilator - Feast
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
O to to podpisuję się pod tym postem.Est pisze:Bardzo dobra płyta, bo nie jest typowo thrashowa. Dla mnie to spory plus. Dużo się dzieje, jest spory rozrzut gatunkowy.Jednym kawałkiem, który bym wypierdolił z tej płyty jest ballada "Perfect Angel Eyes"...na cholerę to w ogóle dali? Kompletnie tu nie pasuje.
_________________
666
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
