Vanden Plas - The Seraphic Clockwork [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

nie znam starszych płyt VP, ale na kilku ostatnich za dużo wspólnego z DT nie mieli
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

wreszcie jakis glos rozsądku.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Klon nie klon, wiem jedno: VP zawsze sobie raz miesiąc odpalę, Dream Thater nigdy. Zespół przereklamowany (DT) jak mało który, choć biję czołem o glebę jeśli chodzi o technikę. Tyle, że nie za wiele z tego muzycznie wynika.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Alvacast pisze:Klon nie klon, wiem jedno: VP zawsze sobie raz miesiąc odpalę, Dream Thater nigdy. Zespół przereklamowany (DT) jak mało który, choć biję czołem o glebę jeśli chodzi o technikę. Tyle, że nie za wiele z tego muzycznie wynika.
nie umiesz kłamać
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Myslisz, że krytykuję DT pod publiczkę
To po prostu słaby zespół jest.
"Zespół"...5 geniuszy instrumentu dobrze wypromowanych i postawionych razem w studio, którzy zorientowali się, że mogą na tym zarobić.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Alvacast pisze:Myslisz, że krytykuję DT pod publiczkęTo po prostu słaby zespół jest."Zespół"...5 geniuszy instrumentu dobrze wypromowanych i postawionych razem w studio, którzy zorientowali się, że mogą na tym zarobić.
pierdolisz. mówię o tym, że jasno zadeklarowałes kiedys, że progresja cokolewiek to znaczy ciebie nie bierze, bo marynarze, piraci , 300-tu itp, to twoje bajorko.I nagle zarzucasz goosciom którzy robią inna muze że dla kasy ? Robią to dobrze , raz lepiej raz gorzrej, kreca wora bo mogą, ja to odczytuje, lubisz bardziej zwiezłe formy, okey, ale wciąż w tych samych ramach sie twoje kapele krecą, a dream jest w ym momencie nudne ? lepiej posłuchac sacred gate ?dla ciebie pewnie tak, bo to mocno klasyczne, do zerzygania, ja lubie niespodzianki petrucciego, mimo zniewolenia tez swego rodzaju formułą .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

a w ogóle wolabym pokiłocic się na żywca, bo mnie reka nie nadaża za klawiatura, albo głowa, albo odwrotnie
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Jebać DT, to temat o Vandenach i o nich możemy popisać specu od mej playlisty[/b]
progger
Posty: 7
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progger »

Dobry album, i z niecierpliwością czekam na premierę lutową nowego albumu
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

płyta równie zaskakująca jak wywiad z Niesiołowskim. dramat.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Wróć do „Płyty”