Vanden Plas - The Seraphic Clockwork [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
nie umiesz kłamaćAlvacast pisze:Klon nie klon, wiem jedno: VP zawsze sobie raz miesiąc odpalę, Dream Thater nigdy. Zespół przereklamowany (DT) jak mało który, choć biję czołem o glebę jeśli chodzi o technikę. Tyle, że nie za wiele z tego muzycznie wynika.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
pierdolisz. mówię o tym, że jasno zadeklarowałes kiedys, że progresja cokolewiek to znaczy ciebie nie bierze, bo marynarze, piraci , 300-tu itp, to twoje bajorko.I nagle zarzucasz goosciom którzy robią inna muze że dla kasy ? Robią to dobrze , raz lepiej raz gorzrej, kreca wora bo mogą, ja to odczytuje, lubisz bardziej zwiezłe formy, okey, ale wciąż w tych samych ramach sie twoje kapele krecą, a dream jest w ym momencie nudne ? lepiej posłuchac sacred gate ?dla ciebie pewnie tak, bo to mocno klasyczne, do zerzygania, ja lubie niespodzianki petrucciego, mimo zniewolenia tez swego rodzaju formułą .Alvacast pisze:Myslisz, że krytykuję DT pod publiczkęTo po prostu słaby zespół jest."Zespół"...5 geniuszy instrumentu dobrze wypromowanych i postawionych razem w studio, którzy zorientowali się, że mogą na tym zarobić.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
